W Gdańsku nie próżnowali podczas przerwy na mecze reprezentacji narodowych. Już podczas najbliższej kolejki ligowej Lechia zmierzy się w derbach z Arką Gdynia i chociaż będzie zdecydowanym faworytem, to Piotr Stokowiec zdaje sobie sprawę z tego, że jego podopiecznych czeka ciężka przeprawa.
Piotr Stokowiec spodziewa się trudnej przeprawy w derbach (fot. Łukasz Skwiot)
Lechia plasuje się aktualnie w tabeli ekstraklasy na trzecim miejscu z zaledwie dwoma punktami straty do lidera. Arka także jest trzecia, ale od końca, a dodatkowo doszło w niej do zmiany trenera. W opinii Stokowca, miejsce w tabeli nie ma w kontekście derbów większego znaczenia.
– Każda drużyna zdaje sobie sprawę, że w meczu derbowym miejsce w tabeli nie ma znaczenia. Liczy się tylko to, co tu i teraz. Taktyka to będzie 10 procent tego, co się będzie działo. Na pewno będzie bardzo dużo walki, zaangażowania, energii i dobrego nastawienia. Moim zdaniem to są najistotniejsze elementy, a to co jest w tabeli czy dzieje się wokół schodzi na dalszy plan – stwierdził opiekun Lechii.
– Mecz derbowy to jest inny rozdział. Myślę, że inne elementy odgrywają ważną rolę, a taktyka schodzi na dalszy plan, chociaż trzeba trzymać się swojej organizacji gry. Wiemy, że jest tam dużo energii, dużo emocji i tak naprawdę są to mecze, które mają dla nas ogromne znaczenie. Ja i mój sztab musimy patrzeć na wszystko szerzej, musimy rozwijać zawodników i to jest element, który wdrażamy w procesie treningowym – dodał.
Stokowiec wie również, że w związku z derbami zawsze rosną oczekiwania kibiców, dla których będzie to jeden z najważniejszych meczów w sezonie. – Myślę, że to jest święto i będziemy chcieli sprostać oczekiwaniom naszych kibiców, sprostać temu świętu i stworzyć dobre widowisko, takie energetyczne. Trzeba jasno powiedzieć, że w Gdyni nie ma co się nastawiać na piękną grę – zakończył.
Mecz Arka – Lechia został zaplanowany na najbliższą niedzielę (20 października) na godzinę 15.
Rewolucja w transmisjach Ekstraklasy?! Kibiców czekają duże zmiany
Transmisje PKO BP Ekstraklasy mogą przejść prawdziwą rewolucję od sezonu 2027-28. Trwa proces sprzedaży praw telewizyjnych na lata 2027–2031, a nowy podział pakietów może oznaczać poważne zmiany dla kibiców.