Według notowań mediów, Leo Messi powinien otrzymać Złotą Piłkę za sezon 2022-23. Erling Haaland mimo fantastycznych miesięcy raczej nie da rady prześcignąć Argentyńczyka.
Dziś poznamy finałową listę kandydatów do Złotej Piłki za sezon 2022-23. Warto przypomnieć, że już jakiś czas temu Francuzi wprowadzili istotne zmiany w regulaminie swojego plebiscytu, nagradzając piłkarzy za konkretny sezon, a nie za rok. Taka formuła jest zdecydowanie bardziej przejrzysta i umożliwia klarowny wybór najlepszego piłkarza na świecie.
Jak podaje goal.com, Leo Messi jest głównym kandydatem zgarnięcia swojej ósmej Złotej Piłki. Argentyńczyk dołożył wszelkich starań, aby w poprzednim sezonie zapracować na Złotą Piłkę. Ostatecznie jego kultowe już zwycięstwo w Pucharze Świata prawdopodobnie wystarczy, aby zapewnić mu ósmą już statuetkę pozłacanej futbolówki.
Erling Haaland będzie musiał jeszcze nieco poczekać na swoją Złotą Piłkę. Norweg ma za sobą fantastyczny sezon, w którym pobił wiele rekordów i odegrał kluczową rolę w zdobyciu potrójnej korony przez Manchester City. Niemniej jednak, Goal.com zauważa, że w niektórych meczach Haaland prezentował się poniżej oczekiwań i miał nieznaczne przestoje strzeleckie, co odbiło się na notowania w Złotej Piłce.
Wiele osób twierdzi, że zdobycie Złotej Piłki przez Argentyńczyka definitywnie zakończy złotą erę Messiego i Ronaldo. Obaj już występują poza Europą i raczej nie będą już w przyszłości brani pod uwagę w kontekście tego plebiscytu. Od 2024 roku historia Złotej Piłki będzie pisała się na nowo, bez obecność hegemonów, którzy łącznie zdobyli aż 12 statuetek!
Robert Lewandowski w klasyfikacji Goal.com zajmuje 10. miejsce.
Gala Złotej Piłki odbędzie się 30 października w Théâtre du Châtelet w Paryżu.
Toni Kroos podjął decyzję o rozpoczęciu kursu trenerskiego UEFA A. Uprawnienia pozwolą mu prowadzić zespół w każdej lidze. Szkolenie będzie odbywał w Hiszpanii.
Aleksander Ceferin, mimo wcześniejszych deklaracji, zdecydował o ponownym starcie w wyborach na prezydenta UEFA. Miał być o to proszony przez przedstawicieli związków piłkarskich wchodzących w skład federacji.
Iordanescu wróci do pracy? Może objąć reprezentację
Edward Iordanescu pozostaje bez pracy po tym, jak pod koniec października 2025 roku z hukiem wyleciał z Legii Warszawa. Teraz, jak donoszą bułgarskie media, Rumun może zostać selekcjonerem tamtejszej reprezentacji.