Bardzo długo Argentyńczycy mieli problem, aby strzelić gola w pierwszym meczu eliminacji do mistrzostw świata 2026 w starciu z Ekwadorem. Ostatecznie podopieczni trenera Lionela Scaloniego zgarnęli komplet punktów, a kolejny raz bohaterem okazał się niezawodny Lionel Messi.
W nocy z czwartku na piątek polskiego czasu mistrzowie świata rozpoczęli zmagania w eliminacjach do mistrzostw świata 2026, które zostaną rozegrane w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie i Meksyku. Rywalem najlepszej drużyny ostatniego mundialu w Katarze na starcie eliminacji byli Ekwadorczycy.
Na starcie rozgrywanym na Estadio Monumental w Buenos Aires mistrzowie świata wyszli w bardzo silnym zestawieniu. Poza Messim w pierwszej jedenastce znaleźli się chociażby Enzo Fernandez, Emiliano Martinez czy Alexis Mac Allister. Jednak jakość piłkarska, jaką mieli po swojej stronie Argentyńczycy długo nie pozwalała wyjść na prowadzenie w konfrontacji z Ekwadorem.
Mistrzowie świata nie wykreowali sobie zbyt wielu dogodnych okazji na zdobycie bramki, ale ostatecznie wygrali skromnie na starcie eliminacji 1:0. Wszystko za sprawą kapitana argentyńskiej kadry. Messi w 78. minucie podszedł do rzutu wolnego z okolicy dwudziestego metra i bardzo dobrym uderzeniem pokonał bramkarza Ekwadorczyków – Hernana Galindeza.
W kolejnej kolejce zmagań o grę na mistrzostwach świata w 2026 roku w strefie CONMEBOLArgentyńczycy zmierzą się na wyjeździe z Boliwią. Ten mecz zostanie rozegrany w najbliższy wtorek 12 września, a jego początek nastąpi o godzinie 22:00 czasu polskiego.
Toni Kroos podjął decyzję o rozpoczęciu kursu trenerskiego UEFA A. Uprawnienia pozwolą mu prowadzić zespół w każdej lidze. Szkolenie będzie odbywał w Hiszpanii.
Aleksander Ceferin, mimo wcześniejszych deklaracji, zdecydował o ponownym starcie w wyborach na prezydenta UEFA. Miał być o to proszony przez przedstawicieli związków piłkarskich wchodzących w skład federacji.
Iordanescu wróci do pracy? Może objąć reprezentację
Edward Iordanescu pozostaje bez pracy po tym, jak pod koniec października 2025 roku z hukiem wyleciał z Legii Warszawa. Teraz, jak donoszą bułgarskie media, Rumun może zostać selekcjonerem tamtejszej reprezentacji.