Ondrej Lingr znalazł się na celowniku Korony Kielce. 27-latek lada moment powinien wsiąść w samolot do Europy i porozumieć się ze złocisto-krwistymi.
Korona w kończącym się niebawem oknie transferowym pokazała swoje możliwości. Zakontraktowanie Patrika Hellebranda czy Kamila Jakubczyka sprawiło, że Kielczanie z miejsca stali się kandydatem do zakotwiczenia w szeroko pojętej czołówce Ekstraklasy.
REPREZENTANT CZECH TRAFI DO KORONY?
Jak się okazało, to nie będzie koniec wzmocnień. Już na konferencji prasowej po spotkaniu z Motorem Lublin (1:1) Jacek Zieliński przyznał, że w następnym tygodniu do klubu trafi nowy zawodnik. Piotr Koźmiński z portalu „goal.pl” ustalił, że chodzi o Ondreja Lingra.
Czeski pomocnik to 25-krotny reprezentant kraju, który obecnie reprezentuje barwy Houston Dynamo. W klubie z MLS rozegrał 50 spotkań, strzelając w tym czasie 5 goli. Do swojego dorobku dołożył 8 asyst. Wcześniej rozegrał także kilkadziesiąt meczów w Feyenoordzie, a także Slavii Praga.
Przenosiny Lingra do Korony mają ksoztować około milion euro. Zdaniem Tomasza Włodarczyka z portalu Meczyki piłkarz w środę powinien wsiąść w samolot do Europy. Wydaje się zatem, że drużyna Jacka Zielińskiego znalazła następcę Tamara Svetlina.
Presja na zawodnikach Widzewa jest tak potężna, że nie tylko nie mieli prawa ograć będącego daleko od swej najlepszej dyspozycji GKS-u, ale będą mieli problem ograć kogokolwiek. Co gorsza, nakłada ją na nich również trener, który w pierwszej kolejności powinien spróbować ją zdjąć.
Fatalna pomyłka Rodado! Tak piłkarz Wisły zmarnował karnego
Angel Rodado przestrzelił rzut karny. Jedenastka była podyktowana po faulu na Jakubie Krzyżanowskim. W przypadku zdobycia gola Wisła mogła jeszcze walczyć o zdobycz punktową w Poznaniu.