Piłkarze z Gelsenkirchen są głównymi kandydatami do spadku do drugiej, niemieckiej ligi. Dzisiaj Schalke z kretesem przegrało z RB Lipsk 0:3. To czternasta klęska 7-krotnego mistrza kraju.
Schalke odniosło kolejną porażkę w tym sezonie Bundesligi. W sobotnie popołudnie piłkarze z Gelsenkirchen nie mieli żadnych szans z drużyną RB Lipsk. Gospodarze nie mieli żadnych argumentów w starciu na Veltins Arena, w przekroju całego spotkania mieli raptem trzy sytuacje pod polem karnym rywala, oddali jeden celny strzał i byli tylko 35% czasu gry przy piłce.
Przyjezdni z Lipska robili to, co chcieli. Oddali łącznie 10 strzałów w kierunku bramki, po trzech z nich piłka znalazła się w siatce. Na listę strzelców wpisywali się Nordi Mukiele, Marcel Sabitzer oraz Willi Orban.
Czy cokolwiek uchroni Schalke przed spadkiem? Do końca sezonu jeszcze wiele kolejek, jednak tylko cud sprawi, ze ekipa z Gelsenkirchen pozostanie w elicie. Po dwudziestu kolejkach Schalke jest na ostatnim miejscu i do bezpiecznej strefy traci dziewięć punktów.
RB Lispk umocnił się na pozycji wicelidera ligi. Po kolejnym komplecie punktów, piłkarze Nagelsmanna mają 41 oczek i tracą siedem punktów do lidera z Monachium.
Der Klassiker na remis. Zmarnowany karny i kontuzje zatrzymały Bayern
Bayern Monachium zremisował 2:2 z Borussią Dortmund. Pomimo przewagi Bawarczyków Borussii z pomocą szczęścia udało się zremisować i utrzymać równy z Bayernem poziom w tabeli.
Zdobywca Złotej Piłki zmarnował karnego. Piłka wylądowała na poprzeczce [WIDEO]
Bayern Monachium przy prowadzeniu 1:0 z Borussią Dortmund dostali rzut karny. Jedenastki nie wykorzystał uznany ostatnio za najlepszego piłkarza ostatniego sezonu Harry Kane.