Marcin Brosz będzie nadal piastował stanowisko trenera Górnika Zabrze. Przedłużenie umowy ze szkoleniowcem potwierdził prezes 14-krotnych mistrzów Polski – Bartosz Sarnowski.
Marcin Brosz będzie nadal prowadził Górnika Zabrze (fot. 400mm.pl)
46-letni trener objął stery Górnika w 2016 roku. Pod jego wodzą drużyna wywalczyła awans do Lotto Ekstraklasy, a w pierwszym sezonie po powrocie do elity niemal do samego końca walczyła o mistrzostwo kraju. Ostatecznie zabrzanie zajęli czwarte miejsce, co dało im awans do europejskich pucharów.
Miniona kampania nie była już tak udana przy Roosevelta, jednak Górnik – mimo poważnego zagrożenia spadkiem – zdołał się obronić i także w przyszłym sezonie będzie występował w elicie.
Jako, że na mocy obecnie obowiązującego porozumienia Marcin Brosz jest związany z klubem jedynie do końca czerwca, to w Zabrzu nie zwlekali i uznali, że jako właściwy człowiek na właściwym miejscu, trener zasłużył sobie na prolongatę kontraktu o dwa kolejne lata.
Formalnościom stanie się zadość po tym jak Brosz wróci z urlopu. – Uzgodniliśmy z trenerem warunki przedłużenia kontraktu o dwa lata. Umowa ma zostać podpisana po powrocie trenera z urlopu – powiedział Sarnowski, cytowany przez PAP.
Ci, którzy odeszli. Wspomnienie piłkarzy i trenerów zmarłych w 2026 roku
Rok 2026 przyniósł wiele smutnych wiadomości ze świata piłki nożnej. Odeszli wybitni zawodnicy, legendarni trenerzy i ludzie, którzy przez lata tworzyli historię futbolu. Wśród nich nie zabrakło również postaci szczególnie ważnych dla polskiej piłki. Wspominamy tych, których pożegnaliśmy w mijającym roku.
Mecze dzisiaj w TV. Liverpool – Arsenal, Juventus – Napoli i wielkie hity! Gdzie oglądać 1.11.2026?
Mecze dzisiaj w TV zapowiadają się wyjątkowo interesująco. W niedzielę, 1 listopada, kibice zobaczą między innymi starcie Liverpoolu z Arsenalem, Juventus z Napoli oraz wielkie argentyńskie Superclasico, czyli Boca Juniors – River Plate. Sprawdź, gdzie oglądać niedzielne transmisje piłkarskie.
Presja na zawodnikach Widzewa jest tak potężna, że nie tylko nie mieli prawa ograć będącego daleko od swej najlepszej dyspozycji GKS-u, ale będą mieli problem ograć kogokolwiek. Co gorsza, nakłada ją na nich również trener, który w pierwszej kolejności powinien spróbować ją zdjąć.