GKS Tychy zagra w środowy wieczór z Zawiszą Bydgoszcz i będzie to pierwszy w historii mecz tyskiego zespołu, który będzie można zobaczyć w telewizji. Piotr Mandrysz, szkoleniowiec beniaminka I ligi nie ukrywa, że dla jego podopiecznych będzie to szczególne spotkanie.
Zawisza to jeden z wielkich faworytów do awansu, natomiast GKS jako beniaminek będzie się starał walczyć o utrzymanie. Nic więc dziwnego, że przed środowym meczem, to właśnie akcję ekipy z Bydgoszczy stoją zdecydowanie wyżej.
– Zawisza to bardzo trudny rywal, dlatego można powiedzieć, że jedziemy na gorący teren. Zmierzymy się z drużyną, która pretenduje do awansu do T-Mobile Ekstraklasy, stąd też tym bardziej ciekawi mnie, jak spiszemy się na tle takiego zespołu – powiedział Mandrysz.
– Nie mamy nic do stracenia, liczę na to, że chłopcy podejdą do tego spotkania spokojnie, bez obciążenia, i pokażą się z jak najlepszej strony – dodał opiekun tyszan.
Mecz Zawisza Bydgoszcz – GKS Tychy będzie można zobaczyć na antenie Orange Sport.
Trener Polonii Warszawa, Piotr Stokowiec nie miał litości dla prezesa Odry Opole, Tomasza Lisińskiego. Wymiana zdań dotyczyła zwolnienia Łukasza Tomczyka z funkcji trenera.
Na tablicy wyników długo utrzymywał się bezbramkowy remis, ale na sześć minut przed końcem regulaminowego czasu gry sprawy w swoje ręce wziął Dominik Sokół, zapewniając ŁKS-owi Łódź zwycięstwo w starciu z Wartą Poznań.