Wiemy już kto został najlepszym piłkarzem i trenerem października w Premier League. Obyło się bez niespodzianek i uhonorowani zostali ci, którzy najbardziej na to zasłużyli, czyli Robin van Persie i Roberto Mancini.
Holenderski napastnik Arsenalu Londyn od dłuższego czasu znajduje się w fantastycznej formie. W ostatnich trzech spotkaniach ligowych zdobył on siedem goli, w tym trzy bramki w wielkich derbach Londynu przeciwko Chelsea. Co więcej, w ostatnich 27 meczach w barwach „Kanonierów” strzelił on 28 bramek, co stawia go w ścisłej czołówce napastników we wszystkich ligach europejskich.
Także Mancini bez dwóch zdań zasłużył sobie na wyróżnienie. Manchester City pod jego wodzą wygrywa mecz za meczem i zasiada obecnie na fotelu lidera ligi angielskiej. Warto przypomnieć, że to właśnie za kadencji Włocha „The Citizens” rozgromili w derbach Manchesteru, United 6:1.