Jagiellonia
Białystok pokonała Dinamo Brześć w sobotnim meczu kontrolnym.
Pomimo wygranej, trener Ireneusz Mamrot miał sporo zastrzeżeń do
postawy swojej drużyny.
Foto: Łukasz Skwiot
–
Wiadomo, że nasz skład ani w pierwszej, ani w drugiej połowie nie
był optymalny. Nie przypominam sobie jednak sparingu, w którym obie
drużyny miałyby tyle sytuacji. Zarówno my, jak i przeciwnik
mieliśmy ich bardzo dużo, więc gra do przodu na pewno może
cieszyć, natomiast popełniliśmy zbyt wiele błędów w obronie –
ocenił Mamrot. – Pewne rzeczy, nad którymi pracujemy, muszą się
pojawiać automatycznie. Czasem może brakować zrozumienia, gdy ktoś
gra z kimś po raz pierwszy, natomiast asekuracja w linii obrony czy
pomocy musi być wykonywana z automatu – dodał szkoleniowiec Jagi.
Białostocka
drużyna wygrała w Brześciu po dwóch bramkach zdobytych przez
świetnie dysponowanego Hiszpana Jesusa Imaza.
W
następny weekend Jagiellonię czeka domowa potyczka z Legią
Warszawa w ramach ósmej kolejki PKO Ekstraklasy. Ten mecz zostanie
rozegrany w piątek, 13 września.
Były dyrektor sportowy Śląska Wrocław ma nowy klub! Oficjalny komunikat
David Balda wraca do pracy na stanowisku dyrektora sportowego. Czech, który w przeszłości odpowiadał za transfery między innymi w Śląsku Wrocław i Rakowie Częstochowa, otrzymał kolejną szansę na wykazanie się w tej roli