W piątkowy wieczór Jagiellonia Białystok zremisowała na wyjeździe z Śląskiem Wrocław 1:1. Jak to spotkanie podsumował trener goście Ireneusz Mamrot?
Jagiellonia zremisowała we Wrocławiu (fot. Łukasz Skwiot)
– W pierwszej połowie to nie był dla kibiców ciekawy mecz. Było bardzo dużo taktyki, a bardzo mało sytuacji. Druga połowa wyglądała już zupełnie inaczej – mówił po meczu trener Jagiellonii.
– Bardzo ubolewam nad tym, że kilka razy mogliśmy zdecydowanie lepiej rozwiązać atak szybki. Kilkakrotnie byliśmy z piłką w polu karnym i tam brakowało nie tylko dogrania, ale też lepszego poruszania się bez piłki. Widziałem już kilka sytuacji na skrótach i muszę przyznać, że żałujemy, bo w kilku z nich przy odpowiednim ruchu wystarczyłoby tylko dołożyć nogę do tego, żeby zdobyć zwycięską bramkę – dodał
– Z jednej strony odrobiliśmy jednobramkową stratę we Wrocławiu, gdzie to nie jest łatwe, ale wydaje mi się, że z przebiegu drugiej połowy byliśmy bliżej zwycięstwa, więc mimo wszystko wyjeżdżamy stąd z poczuciem niedosytu. Druga część spotkania była jednak dobra w naszym wykonaniu – zakończył Mamrot.
Jagiellonia ponawia pismo do Kolegium Sędziów. Klub wciąż czeka na wyjaśnienia
Jagiellonia Białystok ponownie zwróciła się do Kolegium Sędziów PZPN w sprawie kontrowersyjnych decyzji z meczów z Legią Warszawa oraz Górnikiem Zabrze. Klub poinformował, że od 12 października nie otrzymał oficjalnej odpowiedzi ani stanowiska dotyczącego wcześniejszego pisma.
Kolejny problem Rakowa! Podstawowy piłkarz z kontuzją
Raków Częstochowa ma kolejne problemy kadrowe. Stratos Svarnas nie zagrał w meczu 1/16 finału Pucharu Polski z Motorem Lublin, choć pierwotnie znalazł się w wyjściowym składzie
Rewolucja w transmisjach Ekstraklasy?! Kibiców czekają duże zmiany
Transmisje PKO BP Ekstraklasy mogą przejść prawdziwą rewolucję od sezonu 2027-28. Trwa proces sprzedaży praw telewizyjnych na lata 2027–2031, a nowy podział pakietów może oznaczać poważne zmiany dla kibiców.