– Spotkanie toczyło się na bardzo wysokiej intensywności i mogło się podobać. Taki jest urok piłki, a w naszym starciu z Cracovią nie brakowało bramek oraz sytuacji z obu stron. Chcę podziękować drużynie nie tylko za wygraną, ale reakcję na drugiego gola rywali – powiedział Ireneusz Mamrot po zwycięstwie Jagiellonii nad Cracovią.
– Ktoś, kto przyszedł w sobotę wieczorem na stadion nie miał prawa opuszczać trybun zawiedzionym. Spotkanie toczyło się na bardzo wysokiej intensywności i mogło się podobać. Taki jest urok piłki, a w naszym starciu z Cracovią nie brakowało bramek oraz sytuacji z obu stron. Chcę podziękować drużynie nie tylko za wygraną, ale reakcję na drugiego gola rywali – zaznaczył szkoleniowiec ekipy z Podlasia.
W ostatnim czasie bardzo dobrze w barwach Jagiellonii spisywał się Patryk Klimala.
– Mam nadzieję, że będę go miał w Jagiellonii do końca sezonu. W poprzednim sezonie Świderski też strzelił trochę bramek i wyjechał za granicę. Przed rokiem skutecznością popisywał się Karol, teraz możemy liczyć na Patryka – skwitował Mamrot.