Już w sobotę na Łazienkowskiej mistrz Polski podejmować będzie
Lecha Poznań w hicie 10 kolejki T-ME. Na kilka dni przed tym spotkaniem doszło
do istotnego wydarzenia w samym klubie.
Prezes Legii, Bogusław Leśnodorski, jest zdania, że Wandzel to największy wzmocnienie klubu
Otóż Legia Warszawa poinformowała o poszerzeniu
grona akcjonariuszy spółki. Do Dariusza Mioduskiego i Bogusława Leśnodorskiego
dołączył Maciej Wandzel, który obejmie pakiet 20 procent akcji spółki
holdingowej Legii. Oznacza to, że akcjonariat Legii będzie przedstawiał się
następująco: Dariusz Mioduski – 60%, Bogusław Leśnodorski – 20%, Maciej Wandzel
– 20%.
Wandzel ma 45 lat i od blisko 3 lat szefuje Radzie Nadzorczej
Ekstraklasy. Jest prywatnym przedsiębiorcą, największym akcjonariuszem i
prezesem spółki giełdowej Black Lion.
– Maciej Wandzel wnosi do Legii wielkie doświadczenie i
kompetencje. Ma bardzo dobre relacje w branży, a jako Przewodniczący Rady
Nadzorczej Ekstraklasy pokazał, że potrafi skutecznie realizować ambitne cele.
Jako członek Rady Nadzorczej Legii, Maciej będzie reprezentował Klub w
Ekstraklasie oraz zajmie się relacjami z administracją publiczną i PZPN – powiedział
Dariusz Mioduski, większościowy udziałowiec oraz Przewodniczący Rady Nadzorczej
Legii Warszawa.
Prezes Leśnodorski uważa nowego współwłaściciela za znaczące wzmocnienie struktur organizacyjnych stołecznego klubu. – To bardzo ważny transfer do Legii, który pomoże nam realizować nasze ambitne cele – stwierdził.
Kto będzie nowym trenerem Śląska? Jest jeden faworyt
Śląsk Wrocław niedawno zakończył współpracę z trenerem Ante Simundzą. W mediach pojawiło się nazwisko szkoleniowca, który ma być celem władz wrocławskiej ekipy.
Boniek uderza w Stolarskiego. ,,Wydaje mi się, że to był duży błąd”
Były prezes PZPN krytycznie odnosi się do zatrudnienia i pracy Mateusza Stolarskiego w Widzewie. Zbigniew Boniek uderzył również we władze łódzkiego klubu.
Lasse Nordas: W wieku 18 lat zostałem juniorskim mistrzem Norwegii w skoku wzwyż [WYWIAD]
Występami w Tromso zapracował na transfer do Luton, które zapłaciło za niego ponad 3,5 miliona euro. Anglii nie podbił, więc rundę wiosenną poprzedniego sezonu spędził na wypożyczeniu w Heerenveen, a we wrześniu na tej samej zasadzie sięgnęła po niego Cracovia.