Łukasza Piszczka czekają co najmniej cztery miesiące przerwy
Jednym z wielkich nieobecnych czerwcowego zgrupowania reprezentacji Polski będzie Łukasz Piszczek. Obrońca Borussii Dortmund tuż po zakończeniu sezonu przejdzie zabieg chirurgiczny i dlatego nie był on brany pod uwagę przy wysyłaniu powołań.
– Bardzo żałuję, że Łukasz nie pomoże nam w tych meczach. Życzymy mu udanej operacji i jak najszybszego powrotu do zdrowia. Mamy nadzieję, że pomoże nam w jesiennych meczach eliminacyjnych – powiedział selekcjoner reprezentacji, Waldemar Fornalik.
Co na to sam zawodnik? – Z przykrością musiałem powiadomić sztab szkoleniowy, że mój stan zdrowia nie pozwoli wystąpić w czerwcowych meczach kadry. Po finale Ligi Mistrzów będę musiał poddać się operacji biodra. Rehabilitacja potrwa co najmniej cztery miesiące – powiedział Piszczek.
– Trzymam za kolegów kciuki i wierzę, że poradzą sobie beze mnie w spotkaniu z Mołdawią. Liczę na to, że jak najszybciej wrócę do pełnej sprawności i pomogę reprezentacji w jesiennych meczach – dodał.
Polak z Bundesligi liczył, że znajdzie się w kadrze. „Myślałem, że zostanę teraz powołany”
Łukasz Poręba z powodzeniem poczyna sobie w Bundeslidze w barwach Elversbergu. W rozmowie z serwisem „Weszlo.com” wychowanek Zagłębia Lubin przyznał, iż liczył, że Jan Urban zaprosi go na trwające obecnie zgrupowanie naszej kadry narodowej.