Ofensywny pomocnik zespołu z Zabrza, Wojciech Łuczak doskonale poznał tajniki klubu z Łęcznej, ale też w barwach Górnika grał w sezonie 2011-12, tyle tylko, że wówczas zespół nosił nazwę – Bogdanka.
– Głównie ze względu na nazwę miejscowej kopalni – podkreśla Łuczak. – To był dla mnie dobry czas, bo przeprowadził się do Łęcznej głownie żeby się odbudować po kontuzjach, jakich nabawiłem się będąc piłkarzem Cracovii. Mam z tego okresu miłe wspomnienia, w pierwszej lidze grałem na dziesiątce, czyli byłem podwieszonym napastnikiem. Zdobyłem tylko jedną bramkę jesienią, ale już w drugiej rundzie, było ich znacznie więcej. W 14 meczach wiosennych miałem na koncie 10 bramek i 14 asyst. W sumie – 11 goli w całym sezonie. Statystyki były całkiem niezłe. Nazwa klubu się zmieniła, ale warunki pozostałe takie same – czyli bardzo dobre. Wrócili też na trybuny kibice, bo frekwencja w ekstraklasie jest bardzo przyzwoita. Za moich czasów to bywało i tak, że mecz w Łęcznej oglądało 999 kibiców…
W Łęcznej obecny pomocnik Górnika spotka kilku byłych przyjaciół z boiska, bramkarza Sergiusza Prusaka, Marcina Kalkowskiego i Veljko Nikitovicia. – To chyba wszyscy, bo trener Jurij Szatałow sporo zmienił w składzie zespołu, ale jest również Grzesiek Bonin, który był w Zabrzu wiosną 2013 roku – wylicza Łuczak, który zgadza się z opinią, że piłkarze z Łęcznej zaczęli sezon z wysokiego C, a po wpadce z Legią 0:5, szybko się pozbierali i z Zawiszą wygrali efektownie 5:2.
– To świadczy, że Górnik ma spory potencjał kadrowy i na pewno nie można lekceważyć beniaminka, który potrafi dobrze rozegrać piłkę od tyłu. Na pewno czeka nas w sobotę trudne zadanie – dodał.
Erik Janża, kapitan Górnika Zabrze, znalazł się w gronie powołanych do reprezentacji Słowenii na listopadowe mecze Ligi Narodów. Selekcjoner Bostjan Cesar ogłosił kadrę.
John Carver po zwycięstwie Radomiaka. „Kamień spadł mi z serca”
Radomiak Radom pokonał Śląsk Wrocław, odnosząc pierwsze zwycięstwo pod wodzą Johna Carvera. Angielski szkoleniowiec nie ukrywał zadowolenia z postawy zespołu, ale podkreślał, że drużyna nie może popadać w euforię. – Ci zawodnicy nie są przyzwyczajeni do wygrywania – powiedział po spotkaniu.
Piłkarz Zagłębia o taktycznej zagrywce. „To są takie gierki”
Arkadiusz Woźniak wystąpił w podstawowym składzie Zagłębia Lubin w wygranym meczu z Koroną Kielce. Dla doświadczonego zawodnika był to pierwszy występ od pierwszej minuty od listopada 2024 roku. Po spotkaniu udzielił wywiadu Canal+ Sport, w którym opowiedział o kulisach powrotu do jedenastki, swojej roli na boisku i planie na pokonanie rywali.
Fran Tudor o powrocie Szwargi do Rakowa. „Jest fenomenalnym trenerem”
Raków Częstochowa pokonał Pogoń Szczecin, a po spotkaniu Fran Tudor udzielił wywiadu Canal+ Sport. Chorwacki zawodnik opowiedział o powrocie Dawida Szwargi i rozstaniu z Tomaszem Kaczmarkiem. Nie ukrywał również, że częste zmiany trenerów utrudniają drużynie ustabilizowanie formy.
Trener Pogoni zapytany o Dinamo Zagrzeb i Musę Juwarę. Krótko odpowiedział
Pogoń Szczecin przegrała z Rakowem Częstochowa, a po spotkaniu Oscar Garcia odniósł się nie tylko do przebiegu meczu, ale również do doniesień dotyczących swojej przyszłości. Hiszpański szkoleniowiec mówił o relacjach z piłkarzami, którzy – jak podkreślił – dokonują cudów dla klubu. Został także zapytany o Musę Juwarę.