Tottenham
wykonał bardzo znaczący krok w stronę awansu do ćwierćfinału Ligi
Mistrzów. W pierwszym meczu 1/8 finału tych rozgrywek londyński
zespół przed własną publicznością wygrał aż 3:0 z Borussią
Dortmund.
Foto: Reuters
W
środowy wieczór na stadionie Wembley gole padały tylko podczas
drugiej połowy. Tuż po przerwie wynik spotkania otworzył Heung-Min
Son (na zdjęciu). W 47. minucie gry skrzydłowy z Korei Południowej z łatwością
skierował piłkę do siatki po znakomitym dośrodkowaniu Jana
Vertonghena.
W
końcówce Tottenham zadał niemieckiemu rywalowi dwa kolejne ciosy.
W 83. minucie zmagań Vertonghen do asysty dołożył gola: belgijski
obrońca przechytrzył defensywę Borussii i uderzeniem z powietrza
nie dał szans bramkarzowi BVB. W pole karne dośrodkował Serge
Aurier.
Rezultat
spotkania na 3:0 dla Kogutów ustalił Fernando Llorente. W 86.
minucie, czyli 120 sekund po wejściu na boisko, hiszpański
napastnik strzałem głową wykorzystał dośrodkowanie z rzutu
rożnego autorstwa Christiana Eriksena.
W
kadrze Borussii na ten mecz zabrakło kontuzjowanego Łukasza
Piszczka.
Como wyrównało wiekopomne rekordy Ligi Mistrzów Liverpoolu, Realu i Bayernu
Rozbiciem Lens, Como zapisało się w historii Ligi Mistrzów. Żadna drużyna nie odniosła w niej zwycięstwa większą różnicą goli. Żadna nie zdobyła więcej bramek w jednym meczu.
Nowak z pierwszym golem w Lidze Mistrzów. „Może będzie mi dane podpatrzeć coś u Lewandowskiego”
Wiktor Nowak zdobył pierwszą bramkę w karierze w Lidze Mistrzów. Polski pomocnik trafił do siatki w barwach Slavii Praga w przegranym meczu z Arsenalem. Po spotkaniu opowiedział o nowej roli na boisku, zmianach pozycji i nauce języka czeskiego.