Szachtar Donieck oraz TSG 1899 Hoffenheim to z pewnością nie są drużyny, które stawiane byłyby w gronie faworytów do wyjścia z grupy w Lidze Mistrzów. Dzisiaj doszło do bezpośredniego starcia tych dwóch zespołów.
Od początku spotkania oglądaliśmy wymianę ciosów pomiędzy obydwoma drużynami, które nie zamierzały kalkulować. Bardziej taka taktyka początkowo opłaciła się TSG 1899 Hoffenheim.
Niemiecka ekipa wyszła na prowadzenie w 6. minucie. Leonardo Bittencourt prostopadłym podaniem świetnie obsłużył Floriana Grillitscha, który sprytną podcinką w sytuacji sam na sam pokonał bramkarza Szachtara.
Na odpowiedź gospodarzy nie trzeba było długo czekać. W 27. minucie Ismaily zdecydował się na indywidualną akcję, którą zakończył uderzeniem z kilku metrów.
Nieco ponad 10 minut później ponownie na prowadzenie wyszło Hoffenheim, a tym razem w roli głównej wystąpił Havard Nordtveit. Fatalnie w tej sytuacji zachował się bramkarz Szachtara, przez którego gospodarze przegrywali po pierwszej połowie 1:2.
W drugiej odsłonie meczu nie oglądaliśmy już tak wielu skutecznych akcji. Ostatecznie spotkanie zakończyło się remisem 2:2, a bramkę na wagę punktu dla Szachtara zdobył Maycon.
Como wyrównało wiekopomne rekordy Ligi Mistrzów Liverpoolu, Realu i Bayernu
Rozbiciem Lens, Como zapisało się w historii Ligi Mistrzów. Żadna drużyna nie odniosła w niej zwycięstwa większą różnicą goli. Żadna nie zdobyła więcej bramek w jednym meczu.
Nowak z pierwszym golem w Lidze Mistrzów. „Może będzie mi dane podpatrzeć coś u Lewandowskiego”
Wiktor Nowak zdobył pierwszą bramkę w karierze w Lidze Mistrzów. Polski pomocnik trafił do siatki w barwach Slavii Praga w przegranym meczu z Arsenalem. Po spotkaniu opowiedział o nowej roli na boisku, zmianach pozycji i nauce języka czeskiego.