Po czterech kolejkach fazy grupowej Ligi Mistrzów Manchester United miał na swoim koncie komplet punktów. Dzisiaj Czerwone Diabły zagrały na wyjeździe z FC Basel.
Manchester United z kompletem punktów na swoim koncie zajmował oczywiście pozycję lidera w swojej grupie. Gorzej wyglądała sytuacja FC Basel, które przed dzisiejszym starcie miało o trzy punkty mniej od CSKA Moskwa.
Przyjezdni potrzebowali zaledwie punktu do tego, aby zapewnić sobie już awans z pierwszego miejsca w grupie do fazy pucharowej. Z tego powodu Czerwone Diabły nie musiały forsować tempa. Co prawda Manchester United miał optyczną przewagę, ale przez zdecydowaną większość czasu po prostu przyjezdni spokojnie rozgrywali swoje ataki. Jeśli chodzi o FC Basel, to wystarczy zauważyć, że Szwajcarzy w pierwszej połowie mieli na swoim koncie tylko jeden – w dodatku bardzo słaby – strzał.
Od początku drugiej części gry przewagę optyczną mieli zawodnicy FC Basel, co po przebiegu pierwszej połowy było sporym zaskoczeniem.
Jednak z każdą kolejną minutą przewaga miejscowych była coraz większa. FC Basel za wszelką cenę chciało wygrać, aby zrównać się punktami z CSKA Moskwa.
I ostatecznie to się udało. W 89. minucie Michael Lang z bliskiej odległości wpakował piłkę do bramki Manchesteru United.
FC Basel zainkasowało komplet punktów i walka o awans w grupie A nie jest jeszcze rozstrzygnięta.
Pietuszewski przeszedł do historii. Porażka Smoków w Hiszpanii
FC Porto uległo 3:2 Realowi Betis. Oskar Pietuszewski wszedł na boisko w 58. minucie i został najmłodszym Polakiem, który wystąpił w Lidze Mistrzów, od kiedy powstały te rozgrywki.
Real z remontadą jak za najlepszych lat. Rzuty rożne pogrążyły Romę
Real Madryt pokonał AS Romę 4:3 w meczu fazy ligowej Ligi Mistrzów przechodząc z wyniku 1:3. Kluczowe okazały się rzuty rożne Ardy Gulera oraz postawa dwóch innych rezerwowych.
PSG pokonało 4:2 Manchester City na Etihad Stadium. To był prawdziwy koncert ekipy Luisa Enrique. Gospodarzom nie pomógł dublet Erlinga Haalanda, bo Paryżanie nie oddali wypracowanej przewagi.
Roma napoczęła Real. Mbappe szybko odpowiedział [WIDEO]
Roma wyszła na prowadzenie w 20. minucie meczu z Realem Madryt po golu Martena De Roona, a 5 minut później wyrównał Kylian Mbappe. Oba gole padły po rykoszetach.