Starcie Bayernu Monachium z Dynamem Kijów obyło się bez żadnych niespodzianek. Gospodarze odnieśli wysokie, komfortowe zwycięstwo, do czego walnie przyczynił się Robert Lewandowski.
Robert Lewandowski znów skompletował dublet. (fot. Reuters)
Spotkanie, po którym po losowaniu grup można było spodziewać się rywalizacji reprezentantów Polski, zaczęło się z jednym reprezentantem Polski na boisku i jednym na ławce rezerwowych. Robert Lewandowski, który w pierwszej kolejce skompletował dublet na Camp Nou, znalazł się w wyjściowym składzie gospodarzy. Dla Tomasza Kędziory, który dwa tygodnie temu pomógł swojej drużynie zachować czyste konto w meczu z Benfiką, miejsca w pierwszej jedenastce gości zabrakło.
Polski defensor pojawił się na murawie na samym początku drugiej połowy. Nie miał już jednak czego bronić. Dynamo przegrywało 0:2. Kolejny dublet miał w dorobku Lewandowski. Były to dla niego trafienia numer 76. i 77. w Lidze Mistrzów. 49. i 50. w 2021 roku.
Po przerwie Bawarczycy zdobyli kolejne trzy bramki. Najpierw piłkę w siatce umieścił Serge Gnabry. Potem podwyższył Leroy Sane. A na koniec wynik meczu ustalił Maxim Choupo-Moting.
Z dwóch reprezentantów Polski tylko jeden miał po ostatnim gwizdku sędziego powody do radości. Bayern Monachium jest liderem tabeli grupy E, Robert Lewandowski – wiceliderem klasyfikacji strzelców.
Włoskie media zachwycone występem Piotra Zielińskiego. Jeden z najlepszych na boisku
Inter Mediolan pokonał we wtorkowy wieczór Feyenoord Rotterdam 3:0 w meczu czwartej kolejki fazy zasadniczej Ligi Mistrzów. Włoskie media jedną z najwyższych ocen przyznały reprezentantowi Polski – Piotrowi Zielińskiemu.
Angielskie media oceniły występ Matty’ego Casha. „Dobrze sobie radził w pojedynkach z Gordonem”
Aston Villa przegrała we wtorek z FC Barcelona 0:3 w meczu czwartej kolejki fazy zasadniczej Ligi Mistrzów. W barwach gospodarzy cały mecz rozegrał Matty Cash. Jak jego występ oceniły angielskie media?
Lamine Yamal samodzielnym liderem. Pobił wyczyn Kyliana Mbappe w Lidze Mistrzów
Lamine Yamal już w 7. minucie wtorkowego meczu pomiędzy FC Barcelona a Aston Villą wpisał się na listę strzelców. Dzięki temu trafieniu stał się samodzielnym liderem w jednej z klasyfikacji wszech czasów Ligi Mistrzów.