Za nami niesamowity sezon I-ligowy, w którym nie brakowało emocji. Walka o awans do samego końca była emocjonująca, a prezes Polskiej Ligi Piłkarskiej – Michał Listkiewicz – uważa, że to był bardzo dobry rok dla zaplecza Ekstraklasy.
Cracovia, Zawisza Bydgoszcz, Termalica Bruk-Bet Nieciecza oraz Flota Świnoujście – te cztery drużyny stoczyły zaciętą walkę o Ekstraklasę. Ostatecznie do najwyższej klasy rozgrywkowej awansowały dwie pierwsze drużyny, co według wielu kibiców jest najlepszym rozwiązaniem. – O rozstrzygnięciach sportowych nie ma co dyskutować. Po prostu awansowały te drużyny, które najbardziej na to zasłużyły. Ekstraklasa może być zadowolona, bo zagoszczą w niej zespoły z dużymi stadionami, fanatycznymi kibicami oraz ogromnym potencjałem medialnym. Uważam jednak, że nic by się nie stało, gdyby do Ekstraklasy awansowała na przykład Nieciecza. Kiedyś o mistrzostwo walczył chociażby Groclin i nie szkodziło to lidze – podkreślił w rozmowie z PilkaNozna.pl Listkiewicz.
Oczywiście prezes Polskiej Ligi Piłkarskiej ogromną wagę przywiązuje nie tylko do sportowych aspektów, ale także do funkcjonowania I ligi od strony marketingowej. – To był pod tym względem bardzo dobry sezon. O I lidze mówiło się dużo i to przeważnie pozytywnie, a niektóre mecze miały świetną widownię zarówno na stadionach, jak i przed telewizorami. Stacja Orange Sport wykonała bardzo dobrą pracę, a my wynegocjowaliśmy kontrakt na kolejne dwa lata na znacznie lepszych warunkach, niż do tej pory – zaznaczył Listkiewicz, ale to nie są jedyne pozytywy ostatnich miesięcy. – W dodatku lada moment podpiszemy umowę z Polskim Związkiem Piłki Nożnej, który udzieli nam pomocy logistycznej, pr-owskiej oraz marketingowej. Bez PZPN-u byłoby nam dużo ciężej – dodał były sternik piłkarskiej centrali.
Jednak żeby nie było tak kolorowo, to nie był tylko i wyłącznie rok pełen sukcesów. Jeden z podstawowych celów, czyli znalezienie sponsora tytularnego dla I ligi, nie został zrealizowany. – Dość mocno się napracowaliśmy, ale okazało się, że nie jest to takie łatwe. Mamy teraz kryzys, ale byliśmy naprawdę blisko porozumienia. Sprawa nie upadła i rozmowy zostały przełożone. Może od rundy wiosennej sezonu 2013-14 będziemy mieli już sponsora tytularnego. Mogę zapewnić, że I liga będzie coraz lepszym produktem – zakończył Listkiewicz.
Liderująca w tabeli Betclic 1 Ligi Pogoń Grodzisk Mazowiecki zanotowała trzecią porażkę z rzędu. W piątkowy wieczór Pogoń musiała przed własną publicznością uznać wyższość Stali Mielec.
Trener Polonii Warszawa, Piotr Stokowiec nie miał litości dla prezesa Odry Opole, Tomasza Lisińskiego. Wymiana zdań dotyczyła zwolnienia Łukasza Tomczyka z funkcji trenera.
Na tablicy wyników długo utrzymywał się bezbramkowy remis, ale na sześć minut przed końcem regulaminowego czasu gry sprawy w swoje ręce wziął Dominik Sokół, zapewniając ŁKS-owi Łódź zwycięstwo w starciu z Wartą Poznań.