Jakiś czas temu informowaliśmy o tym, że jeszcze w trakcie tego sezonu do rozgrywek Champions League zaimplementowany miałby zostać system weryfikacji wideo. Do tych doniesień odniósł się w końcu sam Aleksander Ceferin, prezydent UEFA, z którego słów dość jasno wynika, że nie ma na to szans.
Bez VAR-u w bieżącym sezonie Champions League (fot. Reuters)
Dziennik „The Times” podał, że w europejskiej centrali są pod wielkim wrażeniem tego, jak VAR sprawdził się w trakcie mundialu. UEFA miała więc zacząć się zastanawiać, czy nie zaspała w sprawie technologicznych nowinek i czy wspomnianego systemu weryfikacji wideo nie udałoby się wprowadzić w życie już podczas tego sezonu rozrywek Ligi Mistrzów.
Ze względów logistycznych i niemożności obsadzenia wszystkich meczów fazy grupowej przeszkolonymi arbitrami, VAR miałby obowiązywać dopiero od ćwierćfinałów… no właśnie, miał. Zdaniem wspomnianego Ceferina, jest jeszcze za wcześnie, a Liga Mistrzów nie jest gotowa na tak rewolucyjne zmiany.
– Nie mam pojęcia skąd w ogóle wzięły się te doniesienia? Nie prowadziliśmy żadnych rozmów na temat wprowadzenie w życie systemu VAR – powiedział szef UEFA, cytowany przez „The Independent”.
Prezydent europejskiej centrali uważa, że implementacja VAR-u do rozgrywek Champions League wymaga czasu i nie można tego robić bez odpowiedniego przygotowania. – Wiemy, że wcześniej czy później to nas czeka, ale jeśli już się na to zdecydujemy, to trzeba będzie wybrać odpowiednią technologię, stworzyć stosowne regulacje i zastanowić się, który model jest lepszy. Ten, kiedy decyduje sędzia główny, czy taki, gdzie więcej do powiedzenia ma arbiter przed monitorem – dodał.
Takie stanowisko oznacza, że podczas trwania obrad Komitetu Wykonawczego UEFA na pewno nie zapadnie decyzja odnośnie systemu VAR i jego wprowadzenia od fazy ćwierćfinałowej Ligi Mistrzów, o czym informował „The Times”.
Warto dodać, że oprócz wspomnianych mistrzostw świata, VAR działa już także w wielu ligach europejskich. Od dłuższego czasu jest on używany w Polsce, a oprócz tego korzystają z niego w Niemczech czy też Włoszech.
Como wyrównało wiekopomne rekordy Ligi Mistrzów Liverpoolu, Realu i Bayernu
Rozbiciem Lens, Como zapisało się w historii Ligi Mistrzów. Żadna drużyna nie odniosła w niej zwycięstwa większą różnicą goli. Żadna nie zdobyła więcej bramek w jednym meczu.
Nowak z pierwszym golem w Lidze Mistrzów. „Może będzie mi dane podpatrzeć coś u Lewandowskiego”
Wiktor Nowak zdobył pierwszą bramkę w karierze w Lidze Mistrzów. Polski pomocnik trafił do siatki w barwach Slavii Praga w przegranym meczu z Arsenalem. Po spotkaniu opowiedział o nowej roli na boisku, zmianach pozycji i nauce języka czeskiego.