Po pierwsze, Robert Lewandowski nie został królem strzelców. Polak zdobył co prawda gola w spotkaniu z TSG Hoffenheim, jednak podczas sobotniego popołudnia na listę strzelców wpisał się także Stefan Kiessling, który w 90. minucie meczu z Hamburgerem SV dał swojemu Bayerowi Leverkusen skromne zwycięstwo. Niemiec kończy sezon z dorobkiem 25 trafień, a Polak z 24.
Obaj napastnicy mogą być jednak zadowoleni. Ich drużyny, podobnie jak Bayern Monachium zagrają w kolejnej edycji Ligi Mistrzów. W kwalifikacjach do tych rozgrywek wystąpi z kolei FC Schalke 04, które w meczu o wszystko ograło na wyjeździe Freiburg 2:1. To właśnie drużyna Fryburga oraz Eintracht Frankfurt będą reprezentować Niemcy w Lidze Europy.
Niezwykle zaciętą walkę oglądaliśmy także na dole ligowej tabeli. Wspomniane Hoffenheim dzięki wygranej w meczu z Borussią Dortmund (2:1) i porażce Fortuny Duesseldorf z Hannoverem 96 (0:3) przesunęło się na pozycję barażową i już niedługo powalczy o pozostanie w Bundeslidze z 1.FC Kaiserslautern Ariela Borysiuka. Do drugiej ligi spadła z kolei właśnie Fortuna oraz SpVgg Greuther Furth.
Der Klassiker na remis. Zmarnowany karny i kontuzje zatrzymały Bayern
Bayern Monachium zremisował 2:2 z Borussią Dortmund. Pomimo przewagi Bawarczyków Borussii z pomocą szczęścia udało się zremisować i utrzymać równy z Bayernem poziom w tabeli.
Zdobywca Złotej Piłki zmarnował karnego. Piłka wylądowała na poprzeczce [WIDEO]
Bayern Monachium przy prowadzeniu 1:0 z Borussią Dortmund dostali rzut karny. Jedenastki nie wykorzystał uznany ostatnio za najlepszego piłkarza ostatniego sezonu Harry Kane.
Nadszedł czas na pierwszy w tym sezonie Bundesligi Der Klassiker. Starcie budzi tym większe emocje, że Bayern i Borussia są na szczycie ligowej tabeli mając tyle samo punktów.