Za nami trzecia kolejka fazy grupowej Ligi Mistrzów, a to oznacza, że jesteśmy na półmetku rywalizacji. W walce o koronę króla strzelców przewodzi rewelacyjny Erling Braut Haaland, za którego plecami plasuje się Robert Lewandowski.
Lewandowski powalczy o koronę króla strzelców Ligi Mistrzów
We wtorek i środę została rozegrana trzecia seria gier w fazie grupowej Ligi Mistrzów. Nie zabrakło w niej wielu pięknych goli. Kolejne dwa trafienia do swojej kolekcji dorzucili Haaland oraz Lewandowski, którzy przewodzą klasyfikacji najlepszych strzelców.
Haaland dwukrotnie wpisał się na listę strzelców w przegranym przez Salzburg meczu z Napoli. 19-letni Norweg jest absolutnym odkryciem tego sezonu Champions League i spisuje się fantastycznie. Haaland ma na swoim koncie już sześć trafień, dzięki czemu przewodzi klasyfikacji najlepszych strzelców.
Drugi we wspomnianej klasyfikacji jest Lewandowski. Polski snajper w minionej kolejce również zdobył dwie bramki, a Bayern pokonał Olympiakos 3:2. Lewandowski łącznie strzelił pięć goli i jest tylko jedno trafienie za napastnikiem Salzburga.
Na trzecim miejscu ex-aequo znajduje się czterech zawodników. Są to: Raheem Sterling, Mislav Orsić, Serge Gnabry oraz Harry Kane. Wszyscy wymienieni zawodnicy zdobyli po cztery bramki.
Przed nami druga część fazy grupowej i z pewnością w czołówce najlepszych strzelców czeka nas sporo przetasowań. Być może do głosu dojdą zawodnicy, którzy regularnie w ostatnich latach sięgali po koronę króla w ostatnich latach, czyli Cristiano Ronaldo oraz Leo Messi. Jak na razie obaj ci zawodnicy trafili do siatki rywali tylko raz.
Como wyrównało wiekopomne rekordy Ligi Mistrzów Liverpoolu, Realu i Bayernu
Rozbiciem Lens, Como zapisało się w historii Ligi Mistrzów. Żadna drużyna nie odniosła w niej zwycięstwa większą różnicą goli. Żadna nie zdobyła więcej bramek w jednym meczu.
Nowak z pierwszym golem w Lidze Mistrzów. „Może będzie mi dane podpatrzeć coś u Lewandowskiego”
Wiktor Nowak zdobył pierwszą bramkę w karierze w Lidze Mistrzów. Polski pomocnik trafił do siatki w barwach Slavii Praga w przegranym meczu z Arsenalem. Po spotkaniu opowiedział o nowej roli na boisku, zmianach pozycji i nauce języka czeskiego.