W ostatnich dniach pojawiło się bardzo dużo plotek dotyczących przyszłości RobertaLewandowskiego. Napastnikiem Bayernu Monachium zainteresowane są m.in. Chelsea oraz Paris Saint-Germain. Dzisiaj oliwy do ognia dolewa dziennik „Bild”, który spekuluje, że kapitan reprezentacji Polski nie jest zadowolony z polityki transferowej mistrzów Niemiec.
Sam zawodnik ponoć niechętnie patrzy na ewentualny transfer. Polak chciałby zostać w stolicy Bawarii na kolejny sezon, ale innego zdania jest jego agent, który kontaktował się już z działaczami PSG i uważa, że ten kierunek byłby odpowiedni dla najlepszego zawodnika na świecie.
Kapitan reprezentacji Polski uważnie monitoruje sytuację w Bayernie. Napastnik biało-czerwonych chciałby kontynuować współpracę z HansimFlickiem, ale szkoleniowiec odszedł z Monachium i ma objąć stery w reprezentacji Niemiec. Od 1 lipca trenerem Bayernu będzie JulianNagelsmann.
Nowy szkoleniowiec mistrzów Niemiec przedstawił już pierwsze nazwiska, które chciałby sprowadzić do zespołu. Działacze Bayernu jednak niechętnie na to patrzą i uważają, że trener powinien skupić się na rozwoju obecnej kadry, którą posiada.
Jednak nie tylko Nagelsmann uważa, że w Bayernie potrzeba świeżej krwi. Lewandowski marzy o wygraniu kolejnej Ligi Mistrzów, ale zdaje sobie sprawę, że jego drużyna potrzebuje wzmocnień, aby znów powalczyć skutecznie o Champions League. Ostatnie transfery do klubu nie były z najwyższej półki i nie spodobały się Polakowi. W dodatku Bayern nie wykupił z Interu IvanaPerisicia, co zdaniem Lewandowskiego również było złym ruchem.
Der Klassiker na remis. Zmarnowany karny i kontuzje zatrzymały Bayern
Bayern Monachium zremisował 2:2 z Borussią Dortmund. Pomimo przewagi Bawarczyków Borussii z pomocą szczęścia udało się zremisować i utrzymać równy z Bayernem poziom w tabeli.
Zdobywca Złotej Piłki zmarnował karnego. Piłka wylądowała na poprzeczce [WIDEO]
Bayern Monachium przy prowadzeniu 1:0 z Borussią Dortmund dostali rzut karny. Jedenastki nie wykorzystał uznany ostatnio za najlepszego piłkarza ostatniego sezonu Harry Kane.
Nadszedł czas na pierwszy w tym sezonie Bundesligi Der Klassiker. Starcie budzi tym większe emocje, że Bayern i Borussia są na szczycie ligowej tabeli mając tyle samo punktów.