Wysoka porażka Korony Kielce w Sosnowcu to bez dwóch zdań największa jak do tej pory niespodzianka tego weekendu na boiskach ekstraklasy. Rozczarowania z postawy swoich podopiecznych nie ukrywał Gino Lettieri.
Takiej klęski Gino Lettieri się nie spodziewał (fot. Łukasz Skwiot)
– Nie mamy dużo do powiedzenia po tym meczu. Zaliczyliśmy katastrofalny występ. Patrzyliśmy jeszcze raz w jaki sposób straciliśmy bramki. To nie miało prawa się wydarzyć – grzmiał szkoleniowiec po końcowym gwizdku.
Kielczanie rozegrali jeden z najgorszych meczów w sezonie i chociaż byli uważani za faworyta do zgarnięcia pełne puli, zostali boleśnie skarceni przez ostatni zespół w stawce. – Chcieliśmy wygrać, zagrać ofensywniej. Wyszło jednak odwrotnie. Z drugiej strony jednak muszę pogratulować zwycięstwa Zagłębiu, bo w pełni na nie zasłużyło.
– Nie tłumaczymy porażki ofensywą, a defensywą, bo straciliśmy cztery bramki. W ostatnich tygodniach graliśmy defensywniej i traciliśmy mniej bramek. Już powiedziałem piłkarzom, że porównując pracę w fabryce, robiliśmy błędy na taśmie produkcyjnej. Brakowało też agresywności w grze. Z tego wyszedł taki wynik – zakończył.
Mimo porażki Korona nadal plasuje się w górnej połówce tabeli. Jej zapas nad dziewiątą Wisłą Kraków wynosi już tylko cztery (a Biała Gwiazda zmierzy się w niedzielne popołudnie z Pogonią Szczecin).
Kto będzie nowym trenerem Śląska? Jest jeden faworyt
Śląsk Wrocław niedawno zakończył współpracę z trenerem Ante Simundzą. W mediach pojawiło się nazwisko szkoleniowca, który ma być celem władz wrocławskiej ekipy.
Boniek uderza w Stolarskiego. ,,Wydaje mi się, że to był duży błąd”
Były prezes PZPN krytycznie odnosi się do zatrudnienia i pracy Mateusza Stolarskiego w Widzewie. Zbigniew Boniek uderzył również we władze łódzkiego klubu.
Lasse Nordas: W wieku 18 lat zostałem juniorskim mistrzem Norwegii w skoku wzwyż [WYWIAD]
Występami w Tromso zapracował na transfer do Luton, które zapłaciło za niego ponad 3,5 miliona euro. Anglii nie podbił, więc rundę wiosenną poprzedniego sezonu spędził na wypożyczeniu w Heerenveen, a we wrześniu na tej samej zasadzie sięgnęła po niego Cracovia.