Zdaniem szkoleniowca Interu Mediolan, Leonardo wynik piątkowego, zremisowanego przez jego podopiecznych z Brescią 1:1 spotkania mógł ostatecznie być zupełnie inny. Oba zespoły podzieliły się punktami, a tym samym po tej kolejce może zwiększyć się strata „Nerazzurrich” do liderującego w tabeli Milanu.
Prowadzenie drużynie z Mediolanu dał w piątkowy wieczór Samuel Eto’o, a w ostatnich pięciu minutach wyrównał Andrea Caracciolo, który w samej końcówce mógł dać jeszcze Brescii trzy punkty. Wykonany przez niego rzut karny zdołał jednak obronić Julio Cesar.
– Stworzyliśmy sobie wiele sytuacji, rezultat mógł więc być ostatecznie zupełnie inny – powiedział po zakończeniu spotkania Leonardo. – Brescia dobrze się broniła, ale miała także zawodników potrafiących pokazać się w ataku, jak właśnie Caracciolo oraz Alessandro Diamanti.
– Straciliśmy gola po stałym fragmencie gry i to zmieniło obraz spotkania – dodał szkoleniowiec Interu. – Nie robimy jednak z tego wyniku dramatu. Nie jest on może zadowalający, ale nasza forma w ostatnich tygodniach jest bardzo dobra.
Wyprzedzający w tabeli lokalnego rywala Milan w niedzielę zmierzy się z najsłabszym w lidze Bari i może powiększyć swoją przewagę aż do siedmiu punktów. – Przed nami jeszcze sporo meczów i wiele jeszcze może się zdarzyć – zauważył Brazylijczyk, który nie traci nadziei na zdobycie mistrzowskiego tytułu.
Nowak zabrał głos po transferze do Slavii. Mówi o wrażeniach z ligi czeskiej
22-letni pomocnik dobrze odnalazł się w Slavii Praga. Teraz wypowiedział się o swoich odczuciach dotyczących ligi czeskiej. Pomocnik porównał ją z Ekstraklasą.
Tam chciałby trafić Puchacz. „Do spełnienia sportowych marzeń zostało mi jedno”
W rozmowie z TVP Sport Tymoteusz Puchacz wypowiedział się na temat powrotu do Europy. – Do Premier League poszedłbym do każdego klubu, nawet Coventry czy Hull – stwierdził piłkarz Sabah Baku.
Polskie trio znów nie zawiodło! FC Porto rozbiło Benfikę w hicie
Polskie trio w FC Porto znów ma powody do zadowolenia. Smoki pokonały Benfikę 3:1 w hicie portugalskiej ligi i po siedmiu kolejkach nadal mają komplet punktów.