15-letni bramkarz Jakub Zieliński był jednym z objawień minionego sezonu w rozgrywkach polskiej III Ligi. Golkiper występujący na co dzień w Gedanii Gdańsk ma jednak niedługo przenieść się do klubu ze stolicy Polski.
Foto: Marcin Szymczyk
O Zielińskim zrobiło się głośno w polskich mediach jesienią zeszłego roku. Wówczas w wieku 14 lat wskutek problemów kadrowych w Gedanii na pozycji bramkarza zadebiutował w rozgrywkach 3. Ligi w starciu z Bałtykiem Gdynia. Do tego z racji wieku golkipera gdańskiej drużyny były potrzebne zgody rodziców i samego PZPN-u.
15-latek jest uznawany za duży talent, a w ostatnich miesiącach trenował pod okiem byłego bramkarza Arki – Łukasza Skowrona. Zieliński pomimo tego, że był rok młodszy od swoich kolegów był również kapitanem reprezentacji Polski do lat 15. Jego dobra gra i umiejętności były też dostrzegane przez inne kluby zarówno w Polsce, jak i w Europie. Pod koniec ubiegłego roku przebywał chociażby na testach w Sportingu Lizbona.
Dobry występ w październikowym starciu z Bałtykiem Gdynia sprawił, że Zieliński nie oddał już później miejsca w bramce do końca sezonu. W trzecioligowych rozgrywkach wystąpił łącznie w dziewiętnastu starciach, w których stracił trzydzieści jeden goli, a czterokrotnie zakończył mecz z czystym kontem.
Pomimo zainteresowania ze strony klubów zagranicznych wielce prawdopodobny jest jednak fakt, że pozostanie on w Polsce. Według informacji podawanych przez dziennikarza portalu Meczyki.pl – Tomasza Włodarczyka, młody golkiper ma przenieść się w najbliższym czasie do Legii Warszawa. Stołeczny klub miał wygrać walkę o pozyskanie 15-letniego zawodnika Gedanii z Rakowem Częstochowa, który do końca walczył o transfer bramkarza. Oferta z Legii miała się jednak okazać korzystniejsza.
Utalentowany bramkarz, Jakub Zieliński, który debiutował w III lidze w wieku zaledwie 14 lat, przeniesie się z Gedanii Gdańsk do Legii Warszawa. @Meczykipl
Stolarski pod wrażeniem gry Wiśniewskiego. „Jest dla drużyny”
Miniony tydzień nie był zbyt łaskawy dla Przemysława Wiśniewskiego. Obrońca Widzewa Łódź nie dostał powołania do kadry na listopadowe spotkania Ligi Narodów, a mecz z Pogonią Szczecin rozpoczął na ławce rezerwowych. Tak czy siak, był jednym z ojców zwycięstwa z Portowcami.
Cracovia już wybrała trenera?! Szybki powrót na ławkę
Cracovia poinformowała dziś o zwolnieniu Bartosza Grzelaka. Wakat na ławce trenerskiej Pasów ma nie potrwać długo, bo następca już ponoć został wybrany.