Legia pisze historię. Tak rzadko zdarza się to w Ekstraklasie
Legia Warszawa bardzo dobrze rozpoczęła sezon 2026/27. Po dziewięciu kolejkach Wojskowi pozostają jedynym niepokonanym zespołem w Ekstraklasie. Taki początek jest rzadkością.
Legia nie przegrała żadnego z pierwszych dziewięciu spotkań ligowych nowego sezonu. Warszawiacy odnieśli pięć zwycięstw i cztery razy zremisowali, co daje im 19 punktów.
Jeszcze ciekawiej wygląda to na tle poprzednich sezonów. Od rozgrywek 2017/18 do 2025/26 tylko dwa razy zdarzyło się, aby po dziewięciu kolejkach w Ekstraklasie pozostał zespół bez porażki.
W obu przypadkach był to Śląsk. W sezonach 2019/20 oraz 2021/22 wrocławianie po dziewięciu pierwszych meczach mieli na koncie po cztery zwycięstwa i pięć remisów. Oznaczało to 17 zdobytych punktów.
Obecnie Legia ma na tym etapie o dwa punkty więcej niż Śląsk w obu wspomnianych sezonach. Bilans pięciu wygranych i czterech remisów pozwala stołecznej drużynie pozostawać niepokonaną, a jednocześnie pokazuje, że warszawiacy regularnie punktują od początku rozgrywek.
1 Komentarz
najstarszy
najnowszyoceniany
Spitygniew
21 września, 2026 18:01
Pomimo tego nie są liderem i mają mecz więcej niż Mistrz Polski.
Michniewicz wróci do Ekstraklasy?! Wszystko jasne!
Po tym, jak Śląsk Wrocław zwolnił Antę Simundzę, pojawiły się plotki łączące klub ze stolicy Dolnego Śląska z Czesławem Michniewiczem. Do kwestii potencjalnego powrotu na ławkę trenerską w Polsce odniósł się sam zainteresowany.
Media: Polski klub interesuje się Edwardem Iordanescu
Wieczysta Kraków sonduje rynek trenerski. Jak donoszą rumuńskie media, wśród kandydatów do objęcia zespołu miał znaleźć się były szkoleniowiec Legii Warszawa, Edward Iordanescu.
Erik Janża, kapitan Górnika Zabrze, znalazł się w gronie powołanych do reprezentacji Słowenii na listopadowe mecze Ligi Narodów. Selekcjoner Bostjan Cesar ogłosił kadrę.
John Carver po zwycięstwie Radomiaka. „Kamień spadł mi z serca”
Radomiak Radom pokonał Śląsk Wrocław, odnosząc pierwsze zwycięstwo pod wodzą Johna Carvera. Angielski szkoleniowiec nie ukrywał zadowolenia z postawy zespołu, ale podkreślał, że drużyna nie może popadać w euforię. – Ci zawodnicy nie są przyzwyczajeni do wygrywania – powiedział po spotkaniu.
Pomimo tego nie są liderem i mają mecz więcej niż Mistrz Polski.