Lechia Gdańsk
potwierdziła, że stara się o sprowadzenie Sebastiana Mili. W czwartek klub zwrócił
się do Zarządu Śląska Wrocław z oficjalnym zapytaniem o wydanie zgody na
rozpoczęcie rozmów transferowych z reprezentantem Polski.
Czy Sebastian Mila wróci do Gdańska?
– Chcielibyśmy, żeby
Sebastian wrócił do domu i w Gdańsku kontynuował swoją karierę grając w drużynie
Lechii i w barwach, które były mu zawsze bliskie – przyznał Adam Mandziara,
prokurent Zarządu Lechii. – Sebastian wydaje się też tego chcieć, będziemy więc
starać się dojść do porozumienia ze Śląskiem w sprawie jego transferu – dodał.
Właśnie w zespole
Lechii Sebastian Mila wkroczył w świat poważnej piłki. Do Gdańska trafił z
Koszalina, gdzie w miejscowym Bałtyku stawiał pierwsze piłkarskie kroki.
Zawodnik często podkreśla swoje przywiązanie do klubu z Trójmiasta, choćby przez
fakt, że w czasie ligowych spotkań w barwach Śląska na ręku nosi… frotkę z logo
Lechii.
W sezonie 2014/15
Sebastian Mila wystąpił do tej pory we wszystkich 16 meczach Śląska w T-Mobile
Ekstraklasie. Na koncie ma cztery gole i sześć asyst.
Kontrakt 32-letniego zawodnika z wrocławskim klubem wygasa 30 czerwca 2016 roku.
Papszun przed spotkaniem z Rakowem. „Te mecze zawsze będą dla mnie emocjonalne”
W niedzielę o 17.30 Legia Warszawa podejmie Raków Częstochowa. Marek Papszun nie ukrywał na przedmeczowej konferencji prasowej, że to spotkanie będzie dla niego szczególne.
Korona Kielce przegrała trzeci mecz z rzędu, biorąc pod uwagę wszystkie rozgrywki. W sobotnie wczesne popołudnie podopieczni Roberta Kolendowicza ulegli u siebie Radomiakowi. Obejrzyj bramki i najciekawsze akcje spotkania.