Niejako na deser zmagań w ramach 15. kolejki PKO BP Ekstraklasy przeniesiemy się do Gdańska, gdzie Lechia zmierzy się przed własną publicznością z Pogonią Szczecin.
Czy Lechia podtrzyma dobrą serię w meczach z Pogonią? (fot. Wojciech Figurski / 400mm.pl)
Obie drużyny wpadły ostatnio w dołek formy. Lechia w czterech spotkaniach ligowych doznała dwóch porażek i w dwóch meczach musiała się zadowolić zdobyczą zaledwie jednego punktu. Jeśli zaś chodzi o Portowców, to ci na podobnym odcinku także doznali dwóch porażek i raz zremisowali, ale przy okazji udało się im odnieść jedno zwycięstwo.
W obu przypadkach gorszy okres sprawił, że Pogoń i Lechia osunęły się nieco w ligowej tabeli. Goście, którzy jeszcze do niedawna liderowali stawce, aktualnie plasują się na szóstej pozycji, natomiast Lechia jest ósma i balansuje na granicy grupy mistrzowskiej oraz spadkowej. Nic więc dziwnego, że w niedzielny wieczór z obu obozów można było nasłuchiwać zapowiedzi o konieczności przełamania złej passy.
Przed spotkaniem istniało zagrożenie, że Kosta Runjaić nie będzie mógł poprowadzić swojej drużyny podczas meczu w Gdańsku. Trener się rozchorował i opuścił konferencję prasową, ale już wiadomo, że udał się wraz z piłkarzami na to spotkanie i zobaczymy go na ławce szkoleniowej. Gdyby go zabrakło, to moglibyśmy być świadkami zdarzenia bez precedensu, ponieważ w Lechii na pewno nie zobaczymy Piotra Stokowca, który udał się na planowany od dłuższego czasu zabieg chirurgiczny.
Miejsce opiekuna gdańszczan zajmie Łukasz Smolarow, który przypomniał, że miał już w przeszłości okazję pełnić podobną funkcję. – Miałem już okazję zastępować Piotra w 2012 roku, kiedy ten był trenerem Polonii Warszawa – powiedział.
Jak wygląda sytuacja kadrowa Lechii i Pogoni? U gospodarzy na pewno nie zobaczymy zawieszonego przez Komisję Ligi Żarko Udovicicia, natomiast w ekipie gości nie zagrają Dariusz Malec i Kamil Drygas.
Gdyby wziąć pod lupę jedynie mecze z poprzedniego sezonu, to dużo więcej szans należy dać Lechii. Gdańszczanie wygrali trzy ostatnie spotkania z Pogonią, a patrząc szerzej Portowcy po raz ostatni pokonali ekipę z Trójmiasta w 2017 roku. Jedni będą więc chcieli podtrzymać serię, drudzy w końcu się przełamać.
Mecz rozpocznie się o godzinie 17:30. Bezpośrednia transmisja zostanie przeprowadzona na antenach Canal Plus Sport oraz Canal Plus Sport 3.