Lech wyrwał wygraną w Sercu Łodzi. Katastrofalny błąd zadecydował o wyniku
Hitowe starcie na zakończenie niedzielnych spotkań dla Lecha Poznań! Po naprawdę dobrym spotkaniu mistrz Polski wygrał z Widzewem Łódź!
Lech Poznań pokonał Widzew Łódź 3:2 w bardzo emocjonującym spotkaniu na zakończenie niedzielnych zmagań w 6. kolejce Ekstraklasy. Mistrzowie Polski prowadzili już 2:0, pozwolili rywalom odrobić straty, ale w doliczonym czasie gry przechylili szalę zwycięstwa na swoją korzyść.
Spotkanie znakomicie rozpoczęło się dla Lecha Poznań. Już w 6. minucie rozpędzony Walemark dograł do ustawionego w polu karnym Kozubala, a młody zawodnik Kolejorza pewnym strzałem pokonał Bartłomieja Drągowskiego.
W 22. minucie było już 2:0 po trafieniu Allahyara Sayyadmanesha i nic nie wskazywało na to, że mistrzowie Polski mogą mieć w Łodzi większe problemy. Widzew rozpoczął spotkanie słabo, ale z czasem zaczął dochodzić do głosu.
W 27. minucie gospodarze zdobyli bramkę kontaktową. Mariusz Fornalczyk świetnie dograł do Karola Świderskiego, a reprezentant Polski z bliskiej odległości skierował piłkę do siatki. Był to jego pierwszy gol w tym sezonie Ekstraklasy.
Pierwsza połowa zakończyła się prowadzeniem Lecha, ale Widzew odrobił straty już w 53. minucie. Mariusz Fornalczyk otrzymał znakomite podanie od Kapuadiego i tym razem sam wpisał się na listę strzelców.
Po przerwie na boisku sporo się działo, choć z upływem czasu coraz wyraźniejszą przewagę osiągał Lech. W końcówce sędzia podyktował rzut karny dla gospodarzy, jednak po interwencji VAR zmienił swoją decyzję. Wcześniej jeden z zawodników Widzewa znajdował się na pozycji spalonej.
Decydujący cios Lech zadał w 96. minucie. Katastrofalny błąd popełnił Bartłomiej Drągowski, który wcześniej spisywał się bez większych zarzutów. Bramkarz Widzewa wyszedł daleko od własnej bramki i stracił piłkę, a Luis Palma wykorzystał prezent i ustalił wynik spotkania na 3:2 dla Kolejorza.
1 Komentarz
najstarszy
najnowszyoceniany
Mugabe
31 sierpnia, 2026 05:07
A tak cwaniakowal ten Maslowski … 6ptk w 6 meczach. 1 wygrana.
Po 110 dniach od meczu o Superpuchar Polski, Górnik Zabrze znów zmierzył się z Lechem Poznań, tym razem rewanżując się za porażkę 1:3. W lipcu mistrz Polski wygrał dzięki dużej intensywności, teraz zapłacił cenę za niewytłumaczalny minimalizm.
Zbigniew Boniek odniósł się do zwolnienia Aleksandara Vukovicia z Widzewa Łódź. Były prezes PZPN mówi, że wyglądało to podobnie jak z Paulo Sousą. Łukasz Masłowski miał być od początku przeciwko Serbowi.
A tak cwaniakowal ten Maslowski … 6ptk w 6 meczach. 1 wygrana.