Lech Poznań i Pogoń Szczecin już w sobotę mogą stracić nawet matematyczne szanse na mistrzostwo Polski. Z kolei Wisła Kraków i Korona Kielce mogą sobie zapewnić, że nie zajmą ostatniego miejsca w Lotto Ekstraklasie w tym sezonie. Jakie rozstrzygnięcia mogą się wydarzyć w świąteczny weekend?
Już po 31. kolejce Kolejorz i Portowcy mogą pożegnać się z szansami na wygranie ligi. Scenariusz jest bardzo prosty. Jeśli obie drużyny przegrają swoje spotkania, a Lechia Gdańsk lub Legia Warszawa co najmniej zremisują swoje mecze, wówczas kluby z Poznania i Szczecina na pewno nie zajmą pierwszego miejsca.
Przy założeniu, że Lech i Pogoń zremisują swoje spotkania, to tylko zwycięstwo lidera lub wicelidera pozbawi szans oba kluby na mistrzostwo Polski. Przy najbardziej niekorzystnym scenariuszu dla Kolejorza i Portowców, obie drużyny mogą stracić nie tylko szanse na mistrzostwo, ale także na wicemistrzostwo Polski. Jeśli natomiast wszystkie cztery drużyny wygrają, wówczas Lech i Pogoń stracą szanse na mistrzostwo, ale zostaną w matematycznej grze o srebrne medale (w meczu Lechia – Legia w najgorszym wypadku można wywalczyć 1 punkt, który przekreśli szanse na wyprzedzenie duetu prowadzących).
Obecnie drużyny Dariusza Żurawia i Kosty Runjaicia tracą po 17 punktów do Lechii i Legii, a w rundzie finałowej mogą zdobyć maksymalnie 21 oczek. Przypomnijmy, że zgodnie z regulaminem, przy równej liczbie punktów o kolejności w tabeli decyduje miejsce w rundzie zasadniczej.
Co jeszcze może się wydarzyć w 31. kolejce? Zwycięstwo Wisły Kraków na pewno przesądzi o tym, że Biała Gwiazda nie zajmie ostatniego miejsca w sezonie 2018-19, nawet jeśli przegra pozostałe sześć spotkań. To będzie oznaczało, że Zagłębie Sosnowiec będzie mogło maksymalnie celować w dziesiątą lokatę.
W podobym położeniu, co krakowski zespół może znaleźć się w poniedziałek Korona Kielce. Jeśli ekipa Gino Lettieriego wygra ze Śląskiem Wrocław, a Zagłębie Sosnowiec przegra na wyjeździe z Miedzią Legnica, wówczas złocisto-krwiści również będą pewni, że beniaminek ich w tym sezonie w tabeli nie przeskoczy.
Michniewicz wróci do Ekstraklasy?! Wszystko jasne!
Po tym, jak Śląsk Wrocław zwolnił Antę Simundzę, pojawiły się plotki łączące klub ze stolicy Dolnego Śląska z Czesławem Michniewiczem. Do kwestii potencjalnego powrotu na ławkę trenerską w Polsce odniósł się sam zainteresowany.
Media: Polski klub interesuje się Edwardem Iordanescu
Wieczysta Kraków sonduje rynek trenerski. Jak donoszą rumuńskie media, wśród kandydatów do objęcia zespołu miał znaleźć się były szkoleniowiec Legii Warszawa, Edward Iordanescu.
Erik Janża, kapitan Górnika Zabrze, znalazł się w gronie powołanych do reprezentacji Słowenii na listopadowe mecze Ligi Narodów. Selekcjoner Bostjan Cesar ogłosił kadrę.
John Carver po zwycięstwie Radomiaka. „Kamień spadł mi z serca”
Radomiak Radom pokonał Śląsk Wrocław, odnosząc pierwsze zwycięstwo pod wodzą Johna Carvera. Angielski szkoleniowiec nie ukrywał zadowolenia z postawy zespołu, ale podkreślał, że drużyna nie może popadać w euforię. – Ci zawodnicy nie są przyzwyczajeni do wygrywania – powiedział po spotkaniu.