Lech Poznań straci trzech ważnych graczy? Podano ich nazwiska!
Lech Poznań przygotowuje się do nowego startu sezonu Ekstraklasy. Znów będą bronić mistrzowskiego tytułu.
Natomiast już dzisiaj Duma Wielkopolski rozpocznie batalię o awans do fazy ligowej Ligi Mistrzów. W międzyczasie jej zarząd prowadzi działania na rynku transferowym.
Dyrektor sportowy Tomasz Rząsa przyznał, że w dalszej części bieżącego okienka z szeregami drużyny Kolejorza może pożegnać się trio gwiazd.
Konkretnie chodzi o tercet Antoni Kozubal, Bartosz Mrozek oraz Michał Gurgul. Przedstawiciel zarządu panujących mistrzów Polski przyznał, że mogą oni tego lata pożegnać się z Lechem.
– Rozpatrywałbym transfer Mateusza Lisa w kategorii zabezpieczenia na odejście Bartosza Mrozka. Nasi wychowankowie jak Mrozek, Kozubal czy Gurgul wiedzą, że jeśli w tym okienku będzie atrakcyjna oferta pod względem sportowym i finansowym zarówno dla zawodnika, jak i klubu, to możemy przychylić się do takiego transferu.
Dlatego chcieliśmy być gotowi na takie kroki – stwierdził Rząsa w rozmowie z serwisem TVP Sport.
Źródło: TVP Sport
2 komentarzy
najstarszy
najnowszyoceniany
Ktos
21 lipca, 2026 16:43
I jak tu zbudować silną drużynę, skoro Panowie piłkarze i panowie działacze lecą na pierwszą lepszą ofertę?
Zibi
21 lipca, 2026 17:45
Sranie w banie z silnym Lechem który ma grać w lidzie mistrzów. Liczą się czyny a nie gadanie a w Polsce się tylko gada i okłamuje kibiców wielka ściema i marketing.
Borja Sainz mógł grać w Ekstraklasie? „Wszystko było uzgodnione”
Obecnie zawodnik FC Porto, ale gdyby Kosta Runjaić wyraził zgodę na jego przenosiny do Legii, kto wie, jak wyglądałaby jego kariera. O fiasku tego transferu opowiedział Jacek Zieliński.
Bramkarz Wisły kandydatem do seniorskiej reprezentacji? „Kwestia dni”
Zdaniem Arkadiusza Onyszki Marcel Łubik ma wszystko, aby za chwilę stać się golkiperem pierwszej reprezentacji Polski. Wypożyczony do Wisły bramkarz spisuje się na razie bardzo dobrze.
Marcel Reguła jednak trafi do Borussii? Dyrektor sportowy BVB komentuje
Gwiazda Zagłębia Lubin jest wciąż obserwowana przez kluby z europejskiego TOP 5. W ostatnich dniach mówiło się nawet, że Borussia będzie chciała zimą wrócić po świeżo upieczonego reprezentanta Polski.
I jak tu zbudować silną drużynę, skoro Panowie piłkarze i panowie działacze lecą na pierwszą lepszą ofertę?
Sranie w banie z silnym Lechem który ma grać w lidzie mistrzów. Liczą się czyny a nie gadanie a w Polsce się tylko gada i okłamuje kibiców wielka ściema i marketing.