W jednym z najciekawszych meczów 25. kolejki ligi hiszpańskiej Espanyol Barcelona rozgromił aż 4:1 Real Sociedad.
Pierwsza połowa tego spotkania nie była zbyt widowiskowa, jednak tuż przed gwizdkiem sędziego kończącego pierwszą część gry padły dwa gole. Oba zostały strzelone przez zawodnika Realu Sociedad, Daniego Estradę. 24-letni Hiszpan w 42. minucie skierował piłkę do własnej siatki. Strzał oddawał wówczas wbiegający w pole karne Alvaro, ale zamiast do bramki, trafił wprost w interweniującego pomocnika gości. Espanyol nie długo cieszył się z gola, gdyż Estrada dobiegł do piłki dośrodkowanej z rzutu rożnego i strzałem głową doprowadził do wyrównania. Na listę strzelców wpisali się również: Jose Callejon i Javi Marquez odpowiednio w 81. i 90. minucie.
Wynikiem 2:2 skończył się mecz Atletico Madryt z Sevillą. Przed meczem na Vicente Calderon trudno było wskazać zdecydowanego faworyta, gdyż obie drużyny w tym sezonie spisują się poniżej oczekiwań. Mimo, iż to goście dwukrotnie wychodzili na prowadzenie pojedynek zakończył się podziałem punktów.
Bezbramkowym remisem zakończyło się z kolei starcie Sportingu Gijon oraz Realu Saragossa.
Nowak zabrał głos po transferze do Slavii. Mówi o wrażeniach z ligi czeskiej
22-letni pomocnik dobrze odnalazł się w Slavii Praga. Teraz wypowiedział się o swoich odczuciach dotyczących ligi czeskiej. Pomocnik porównał ją z Ekstraklasą.
Tam chciałby trafić Puchacz. „Do spełnienia sportowych marzeń zostało mi jedno”
W rozmowie z TVP Sport Tymoteusz Puchacz wypowiedział się na temat powrotu do Europy. – Do Premier League poszedłbym do każdego klubu, nawet Coventry czy Hull – stwierdził piłkarz Sabah Baku.
Polskie trio znów nie zawiodło! FC Porto rozbiło Benfikę w hicie
Polskie trio w FC Porto znów ma powody do zadowolenia. Smoki pokonały Benfikę 3:1 w hicie portugalskiej ligi i po siedmiu kolejkach nadal mają komplet punktów.