W meczu otwierającym 18.
kolejkę Primera Division nie padły bramki. Levante Walencja na swoim boisku
podzieliło się punktami z Deportivo La Coruna. W drużynie gości tym razem nie
zagrał Cezary Wilk.
Mimo że to Deportivo
przystępowało do tej konfrontacji z wyższej pozycji w tabeli (15) i o punkt
wyprzedzało znajdujące się tuż nad strefą spadkową (17. miejsce) Levante, to za
faworytów piątkowego starcia bukmacherzy uważali gospodarzy. Nawet pomimo
faktu, że swoją ostatnią wygraną w lidze ekipa z Walencji zanotowała dokładnie
23 listopada ubiegłego roku.
Fatalna passa Levante
została jednak podtrzymana. Podopieczni Lucasa Alcaraza nie zdołali strzelić
rywalom ani jednego gola, a z faktu, że żadnego też nie stracili, powinni być
bardzo zadowoleni. To goście z północnej Hiszpanii przeważali w tym spotkaniu, częściej
byli przy piłce i zdecydowanie odważniej atakowali bramkę przeciwników. Dość
powiedzieć, że Deportivo oddało w tym meczu sześć celnych strzałów, podczas gdy
Levante ani jednego.
90 minut na ławce
rezerwowych Deportivo spędził Cezary Wilk. Był to pierwszy od ponad trzech
miesięcy mecz, w którym Polak nie pojawił się na murawie.
Jose Mourinho mógł poprowadzić reprezentację zamiast Realu Madryt
Jose Mourinho 1 lipca zastąpił na ławce trenerskiej Królewskich Alvaro Arbeloę. Jak się jednak okazuje, The Special One mógł wylądować w zupełnie innym miejscu.
Kylian Mbappe nabawił się niegroźnej kontuzji kolana podczas meczu reprezentacji Francji z Turcją. Hiszpańskie media donoszą, kiedy gwiazdor Realu Madryt będzie mógł wrócić do gry.
Czołowa postać FC Barcelony z kontuzją! Jest pierwsza decyzja!
Eric Garcia nie pomoże reprezentacji Hiszpanii w kolejnych meczach Ligi Narodów. Obrońca FC Barcelony doznał urazu podczas rozgrzewki przed spotkaniem z Anglią i ostatecznie nie pojawił się na boisku.