Kolejne zwycięstwo Lokomotiwu Moskwa, kolejny gol autorstwa Grzegorza Krychowiaka! Tym razem reprezentant Polski ustalił końcowy wynik derbowego spotkania przeciwko CSKA (3:0) i przypieczętował awans swojego zespołu do finału Pucharu Rosji.
Krychowiak ma uzasadnione powody do zadowolenia. (fot. Reuters)
Była druga minuta doliczonego czasu gry, kiedy to wychodzący na wolne Krychowiak został obsłużony prostopadłym podaniem przez Antona Mirańczuka. Pomocnik reprezentacji Polski znalazł się w stuprocentowej sytuacji i – jak ma to ostatnio w zwyczaju – wykorzystał ją. Piłka po jego uderzeniu poszybowała za plecy bezradnego golkipera, odbiła się od słupka i przekroczyła linię bramkową.
W taki oto sposób popularny „Krycha” ustalił końcowy wynik derbowego spotkania przeciwko CSKA Moskwa na trzy do zera dla Lokomotiwu i jednocześnie przypieczętował jego awans do finału Pucharu Rosji. O trofeum moskwiczanie będą rywalizowali 12 maja z drugoligową Krylją Sowietow Samarą.
Dla Krychowiaka był to już dziewiąty gol w barwach Lokomotiwu w tym sezonie we wszystkich rozgrywkach (Premier Liga, Liga Mistrzów, Puchar Rosji). W szeregach „Loko” nie ma bardziej bramkostrzelnego gracza niż właśnie Polak. Drugi w klasyfikacji strzelców jest Fiodor Smołow, który ma na swoim koncie osiem trafień. A przecież to on – w przeciwieństwie do lidera – jest środkowym napastnikiem.
Co za kwota! Pietuszewski na czele rankingu najdroższych nastolatków
Szwajcarskie obserwatorium piłkarskie (CIES Football Observatory) opublikowało ranking najdrożej wycenianych nastolatków, którzy występują poza pięcioma najmocniejszymi ligami świata. Na fotelu lidera tej klasyfikacji uplasował się Oskar Pietuszewski.
Kapitalny gol Messiego. Trafił bezpośrednio z rzutu wolnego [WIDEO]
Inter Miami musiał przełknąć w nocy z niedzieli na poniedziałek gorzką pigułkę w konfrontacji z Columbus Crew, przegrywając 1:2. Ozdobą spotkania było jednak cudowne trafienie Lionela Messiego.
Nowak zabrał głos po transferze do Slavii. Mówi o wrażeniach z ligi czeskiej
22-letni pomocnik dobrze odnalazł się w Slavii Praga. Teraz wypowiedział się o swoich odczuciach dotyczących ligi czeskiej. Pomocnik porównał ją z Ekstraklasą.
Tam chciałby trafić Puchacz. „Do spełnienia sportowych marzeń zostało mi jedno”
W rozmowie z TVP Sport Tymoteusz Puchacz wypowiedział się na temat powrotu do Europy. – Do Premier League poszedłbym do każdego klubu, nawet Coventry czy Hull – stwierdził piłkarz Sabah Baku.