Zbliżające się wielkimi krokami finały Mistrzostw Europy mogą zamknąć kilka rozdziałów najnowszej historii reprezentacji Niemiec. Z kadrą na pewno pożegna się Joachim Loew. W jego ślady może pójść jeden z liderów drużyny.
Toni Kroos reprezentuje swój kraj od 2010 roku. (fot. Łukasz Skwiot)
Chodzi o Toniego Kroosa. Zdaniem dziennikarzy „Bilda”, pomocnik nosi się z zamiarem zakończenia kariery reprezentacyjnej. Ostatni taniec w narodowych barwach chce zatańczyć latem. W trakcie Mistrzostw Europy.
Piłkarz Realu Madryt gra dla Die Mannschaft od 2010 roku. Przez ponad dekadę uzbierał 101 występów. Zdobył 17 bramek i zaliczył 19 asyst. Był na 3 mundialach, wziął udział w 2 turniejach, których stawką było miano najlepszej drużyny Starego Kontynentu. Sięgnął po mistrzostwo świata.
Loew nie powołał Kroosa na marcowe zgrupowanie. Zaznaczył, iż nie jest to spowodowane chęcią rezygnacji z usług zawodnika, a pragnieniem dania mu szansy na dojście do pełni sprawności fizycznej po kontuzji. Przyznał, że jeśli tylko 31-latek będzie zdrowy, na pewno wystąpi na EURO.
Dlaczego były gracz Bayernu Monachium zamierza pożegnać się z reprezentacją? Jak podaje „Bild”, chciałby skupić się na karierze klubowej i grze w Realu Madryt. Jego kontrakt z drużyną ze stolicy Hiszpanii obowiązuje do 2023 roku.
Wszystko wskazuje więc na to, że lato będzie dla Niemców czasem pożegnań. Pytanie, czy będą to pożegnania w glorii i chwale, pozostaje otwarte. Zarówno Joachim Loew, jak i Toni Kroos chcieliby zejść z tej sceny z trofeum w rękach.
Michele Kang znalazła się w gronie osób branych pod uwagę jako potencjalni rywale Gianniego Infantino w wyborach na prezydenta FIFA w 2027 roku. Czy właścicielka klubów piłkarskich będzie sterowała światową organizacją?