Niemiecka federacja potwierdziła zakażenie dwóch zawodników w trakcie zgrupowania kadry. Najbliższe mecze byłych mistrzów świata nie są jednak zagrożone.
Joachim Loew nie musi obawiać się o większe braki kadrowe (fot. Reuters)
W południe niemieckie media zaalarmowały o zakażeniach koronawirusem w rodzimej reprezentacji. Federacja nieco później oficjalnie potwierdziła medialne informacje i potwierdziła dodatni wynik u Jonasa Hofmanna. 28-letni pomocnik został odłączony od reszty kadry i przebywa w izolacji.
Na kwarantannę trafił także Marcel Halstenberg. Nie potwierdzono u niego wirusa SARS-CoV-2, jednak miał on najbliższy kontakt z Hoffmannem.
Federacja DFB zaświadczyła też, że pozostali zawodnicy oraz sztab szkoleniowy otrzymali wynik negatywny w badanych próbkach.
Mimo potwierdzonych przypadków zakażenia, mecze reprezentacji Niemiec są niezagrożone. Kadra trenuje zgodnie z planem i przygotowuje się do nadchodzących spotkań. Nasi zachodni sąsiedzi zmierzą się dziś z reprezentacją Islandii.
Michele Kang znalazła się w gronie osób branych pod uwagę jako potencjalni rywale Gianniego Infantino w wyborach na prezydenta FIFA w 2027 roku. Czy właścicielka klubów piłkarskich będzie sterowała światową organizacją?