Korona Kielce wreszcie zwycięska! Podopieczni Ryszarda Tarasiewicza w końcu stanęli na wysokości zadania – pokonali Piasta Gliwice i zainkasowali trzy ligowe punkty. Trzeba jednak uczciwie przyznać, że mecz nie stał na wysokim poziomie sportowym.
Wiele wskazuje na to, że Ryszard Tarasiewicz obronił posadę trenera Korony
Obie drużyny nie miały na początku sezonu wielu powodów do radości. Zarówno jedni, jak i drudzy nie zachwycają, szczególnie zespół z Kielc wygląda od samego początku nowego sezonu bardzo źle. Kielecka jedenastka przegrała dotychczas aż siedem meczów! Gliwiczanie z kolei odnieśli ostatnio w lidze trzy przekonujące zwycięstwa, męczarnie z Wisłą Puławy nieco przyćmiły jednak pozytywny obraz.
Przed piątkowym spotkaniem wiele mówiło się o tym, że Ryszard Tarasiewicz zagra o swoją posadę. Piłkarze Korony na pierwszą połowę wyszli więc bardzo zmotywowani. Niewiele po rozpoczęciu meczu bardzo dobrą okazję miał Sylwestrzak, jednak piłka po jego strzale nie znalazła drogi do siatki. Piast atakował nieporadnie, natomiast nie najgorzej spisywali się gospodarze. Groźne dośrodkowania Sobolewskiego raz po raz zagrażały bramce Piasta. Dość powiedzieć, że podopieczni Angela Garcii w pierwszej połowie oddali tylko jeden celny strzał.
Po przerwie nieco przebudzili się piłkarze gości, którzy po raz pierwszy poważnie zagrozili koroniarzom. Gerard Badia w spotkaniu przeciwko kielczanom chciał podtrzymać pozytywny obraz swojej gry z pucharowej potyczki z Wisłą Puławy. Niedługo po rozpoczęciu drugiej części spotkania uderzał niebezpiecznie na bramkę Korony, jednak jego strzał z trudem wybronił Cerniauskas.
Od tego momentu spotkanie nieco się ożywiło, ale próby zespołów pełzły na niczym. Aż do czasu, kiedy Tarasiewicz desygnował do gry Przemysława Trytkę i Jacka Kiełba. Trzeba przyznać, że szkoleniowiec miał nosa – niedługo po wejściu obrońcami Piasta zakręcił Kiełb, podał do Trytki, a ten strzałem głową pokonał Szmatułę.
Po strzeleniu bramki gospodarze nie rezygnowali z ataków. Centymetry od bramki gliwiczan strzelał Janota, ale do końca spotkania nie oglądaliśmy już bramek.
Kto będzie nowym trenerem Śląska? Jest jeden faworyt
Śląsk Wrocław niedawno zakończył współpracę z trenerem Ante Simundzą. W mediach pojawiło się nazwisko szkoleniowca, który ma być celem władz wrocławskiej ekipy.
Boniek uderza w Stolarskiego. ,,Wydaje mi się, że to był duży błąd”
Były prezes PZPN krytycznie odnosi się do zatrudnienia i pracy Mateusza Stolarskiego w Widzewie. Zbigniew Boniek uderzył również we władze łódzkiego klubu.
Lasse Nordas: W wieku 18 lat zostałem juniorskim mistrzem Norwegii w skoku wzwyż [WYWIAD]
Występami w Tromso zapracował na transfer do Luton, które zapłaciło za niego ponad 3,5 miliona euro. Anglii nie podbił, więc rundę wiosenną poprzedniego sezonu spędził na wypożyczeniu w Heerenveen, a we wrześniu na tej samej zasadzie sięgnęła po niego Cracovia.