Kibice Legii Warszawa mogą odetchnąć z ulgą. Kontuzja, której podczas ligowego meczu z Miedzią Legnica doznał Sebastian Szymański nie okazała się poważna. Wszystko wskazuje na to, że piłkarz będzie do dyspozycji trenera już po przerwie na spotkania reprezentacji narodowych.
Kontuzja Sebastiana Szymańskiego nie jest poważna (fot. Piotr Kucza / 400mm.pl)
Przypomnijmy, że skrzydłowy Legii w trakcie wspomnianego meczu niefortunnie upadł na kolano, które mocno się wygięło. Piłkarz bardzo cierpiał na boisku i po udzieleniu mu pierwszej pomocy, został na noszach zniesiony do szatni. Od początku podejrzewano, że mogło dojść do najgorszego, a więc uszkodzenia więzadeł, ale na szczęście, zakończyło się na strachu.
Jak wynika z informacji serwisu „Legia.net”, dokładne badania wykazały jedynie spory obrzęk kolana, natomiast więzadła, a także łąkotka piłkarza są całe.
Za kilka dni Szymański ma odstawić kule, o których obecnie się porusza i rozpocząć rehabilitację. Jego powrót na boisko – o ile wszystko przebiegnie sprawnie – jest przewidziany po wspomnianej przerwie na spotkania zespołów narodowych.
19-latek jest jednym z najważniejszych graczy w układance Ricardo Sa Pinto. Od początku sezonu wystąpił on wszystkich frontach w 30 meczach, w których strzelił jednego gola i zapisał na swoim koncie pięć asyst.
Kto będzie nowym trenerem Śląska? Jest jeden faworyt
Śląsk Wrocław niedawno zakończył współpracę z trenerem Ante Simundzą. W mediach pojawiło się nazwisko szkoleniowca, który ma być celem władz wrocławskiej ekipy.
Boniek uderza w Stolarskiego. ,,Wydaje mi się, że to był duży błąd”
Były prezes PZPN krytycznie odnosi się do zatrudnienia i pracy Mateusza Stolarskiego w Widzewie. Zbigniew Boniek uderzył również we władze łódzkiego klubu.
Lasse Nordas: W wieku 18 lat zostałem juniorskim mistrzem Norwegii w skoku wzwyż [WYWIAD]
Występami w Tromso zapracował na transfer do Luton, które zapłaciło za niego ponad 3,5 miliona euro. Anglii nie podbił, więc rundę wiosenną poprzedniego sezonu spędził na wypożyczeniu w Heerenveen, a we wrześniu na tej samej zasadzie sięgnęła po niego Cracovia.