Fatalna informacja dla sympatyków Arki Gdynia. Napastnik zespołu, Aleksandyr Kolew nabawił się bardzo poważnej kontuzji i w tym sezonie nie zobaczymy go już na boisku.
Kolew nie pojawi się już w tym sezonie na boisku (fot. Wojciech Fugurski / 400mm.pl)
Bułgar urazu kolana doznał w trakcie ligowego meczu z Miedzią Legnica (1:1) w ramach 30. kolejki rozgrywek ekstraklasy. Po zderzeniu z EltonemMonteiro,Kolew upadł na murawę i w 56. minucie został zmieniony. Dokładne badania potwierdziły ten najczarniejszy scenariusz, ponieważ wykazały, że piłkarz zerwał więzadła krzyżowe.
Tak poważna kontuzja oznacza, że 26-latek wypada z gry na około pół roku. W tym sezonie nie pomoże on już więc walczącym o utrzymanie w ekstraklasie kolegom i opuści także okres przygotowawczy do następnych rozgrywek, a także pierwsze miesiące nowej kampanii.
Wypadnięcie z gry takiego zawodnika jak Kolew, to spory cios dla Arki Gdynia. Od początku sezonu strzelił on co prawda tylko jednego gola i zapisał na swoim koncie trzy asysty, ale jego kontuzja mocno ogranicza pole manewru nowego szkoleniowca drużyny, Jacka Zielińskiego.
Wiadomo, że Bułgar przejdzie niedługo zabieg rekonstrukcji więzadeł, po którym będzie mógł rozpocząć rehabilitację. Jego powrót na boisko jest awizowany na przełom września i października.
Michniewicz wróci do Ekstraklasy?! Wszystko jasne!
Po tym, jak Śląsk Wrocław zwolnił Antę Simundzę, pojawiły się plotki łączące klub ze stolicy Dolnego Śląska z Czesławem Michniewiczem. Do kwestii potencjalnego powrotu na ławkę trenerską w Polsce odniósł się sam zainteresowany.
Media: Polski klub interesuje się Edwardem Iordanescu
Wieczysta Kraków sonduje rynek trenerski. Jak donoszą rumuńskie media, wśród kandydatów do objęcia zespołu miał znaleźć się były szkoleniowiec Legii Warszawa, Edward Iordanescu.
Erik Janża, kapitan Górnika Zabrze, znalazł się w gronie powołanych do reprezentacji Słowenii na listopadowe mecze Ligi Narodów. Selekcjoner Bostjan Cesar ogłosił kadrę.
John Carver po zwycięstwie Radomiaka. „Kamień spadł mi z serca”
Radomiak Radom pokonał Śląsk Wrocław, odnosząc pierwsze zwycięstwo pod wodzą Johna Carvera. Angielski szkoleniowiec nie ukrywał zadowolenia z postawy zespołu, ale podkreślał, że drużyna nie może popadać w euforię. – Ci zawodnicy nie są przyzwyczajeni do wygrywania – powiedział po spotkaniu.