Koniec serii zwycięstw Barcelony w La Liga! Klęska w Kraju Basków!
FC Barcelona ostatnią porażkę w lidze odnotowała w październiku, kiedy to przegrała z Realem Madryt. Od tamtej pory notowała serię zwycięstw… do dziś. Real Sociedad okazał się zbyt mocny na Stadio Anoeta.
Barcelona poległa z Realem Sociedad i przerwała serię 9. wygranych z rzędu w ramach La Liga i 11. z rzędu we wszystkich rozgrywkach w których bierze udział. Przeszkodą nie do przeskoczenia okazał się zespół z Krajów Basków, gdzie Barcelonie za każdym razem gra się piekielnie ciężko.
W pierwszej połowie działo się mnóstwo – arbiter nie uznał aż trzech goli (dwóch Barcelony i jednego Sociedad), jednak gospodarze schodzili do szatni z prowadzeniem dzięki kapitalnemu trafieniu Mikela Oyarzabala w 32. minucie spotkania.
Barcelona była znacznie częściej przy piłce i kreowała więcej okazji do zdobycia gola – dopiero w 70. minucie Marcus Rashford wykorzystał podanie Yamala i trafił na 1:1.
Raptem kilkadziesiąt sekund potem było już 2:1 dla Realu Socedad. Tym razem Guedes popisał się kąśliwym uderzeniem i ostatecznie ustalił wynik spotkania.
Robert Lewandowski zaczął na ławce i pojawił się na murawie w 70. minucie meczu. Polski zawodnik miał okazje strzeleckie, ale otrzymał także żółty kartonik.
Diomande czy Vinicius? Kto powinien grać na prawym skrzydle? [WIDEO]
Leszek Orłowski, dziennikarz tygodnika „Piłka Nożna”, ocenia obu skrzydłowych i nie ma wątpliwości. A Wy na kogo postawilibyście w pierwszym składzie Królewskich?
Atletico Madryt – FC Barcelona. Gdzie oglądać mecz? Transmisja TV i online
Atletico Madryt – FC Barcelona to jeden z największych hitów 12. kolejki La Liga. W niedzielę, 8 listopada 2026 roku, dwie czołowe drużyny hiszpańskiej ekstraklasy zmierzą się na stadionie Riyadh Air Metropolitano. Sprawdź godzinę rozpoczęcia, transmisję TV i dostępność spotkania online.
Mourinho nie przejmuje się rekordami. „Liczby idą w zapomnienie”
Wygrana z Valencią CF była już ósmą z rzędu Realu Madryt we wszystkich rozgrywkach. Szkoleniowiec Królewskich, Jose Mourinho nie przykłada jednak do tych wyników zbyt dużej wagi.