Kilka najbliższych dni będzie decydujące dla przyszłości piłki nożnej w Katowicach. Jeśli GKS nie otrzyma finansowego wsparcia od miasta, to najprawdopodobniej wycofa się z rozgrywek I ligi.
Sytuacja GieKSy jest dramatyczna. Piłkarze i trenerzy od kilku miesięcy nie otrzymują swoich wynagrodzeń i to właśnie w tej sprawie miało się odbyć we wtorek specjalne spotkanie na linii zawodnicy – prezes klubu Jacek Krysiak. Do rozmów ostatecznie nie doszło.
Przed kilkunastoma dniami wydawało się, że klub wychodzi na prostą. Katowice były skłonne do dofinansowania GieKSy kwotą 2,5 miliona złotych, jednak pieniądze nie zostały przekazane z powodu roszad personalnych w zarządzie klubu. Na moment obecny miasto jest jedynym ratunkiem dla GKS-u.
W kuluarach mówi się o tym, że jest kasa klubu nie zostanie szybko zasilona poważnym przelewem gotówki, to derbowy mecz z GKS-em Tychy będzie ostatnim dla GieKSy na zapleczu T-Mobile Ekstraklasy.