W poniedziałek władze ligi belgijskiej mają oficjalnie ogłosić zakończenie sezonu 2019-20.
Informacja, która pojawiła się kilka tygodni temu, że belgijska ekstraklasa już nie wznowi rywalizacji, znajdzie odzwierciedlenie w rzeczywistości. Jupiler Pro League nie dokończy sezonu 2019-20, a obecna tabela prawdopodobnie zostanie uznana za ostateczną.
Belgijskie media donoszą, że oficjalna informacja ze strony władz rozgrywek ma zostać podana do publicznej wiadomości już za kilka dni – dokładnie w poniedziałek. Kluby z JPL będą mogły skupić się na przygotowaniach do nowego sezonu, który ma się rozpocząć w sierpniu lub we wrześniu.
Jeśli te doniesienia się potwierdzą, wówczas mistrzem kraju zostanie Club Brugge, które powróci na tron po rocznej przerwie i zepchnie ze szczytu Genk, które zajmuje siódme miejsce. Mistrz Belgii jednocześnie wywalczy przepustkę do fazy grupowej Ligi Mistrzów.
Wicemistrzem będzie Gent, które będzie walczyło o wejście do Champions League drogą eliminacji. Najniższy stopień podium zajmie Charleroi, które zapewni sobie miejsce w fazie grupowej Ligi Europy, a w eliminacjach tych rozgrywek wystartują Antwerpia oraz Standard Liege.
Niesamowitą bramkę zdobył Leo Messi w spotkaniu Interu Miami w Atlancie. Argentyńczyk wykonał popisowy rajd i zdobył bramkę na 2:0. Chwilę później Messi strzelił jeszcze jednego gola, a piłkarze z Florydy ostatecznie wygrali 3:1.
Michele Kang znalazła się w gronie osób branych pod uwagę jako potencjalni rywale Gianniego Infantino w wyborach na prezydenta FIFA w 2027 roku. Czy właścicielka klubów piłkarskich będzie sterowała światową organizacją?