Pomnik Kazimierza Górskiego już w minioną sobotę dotarł na Stadion Narodowy, gdzie 26 marca w samo południe zostanie uroczyście odsłonięty. Popiersie wraz z cokołem kosztowało 380 tysięcy, ale to oczywiście nie wszystkie koszty, jakie trzeba było ponieść, aby upamiętnić legendarnego trenera. Dlatego warto w tym miejscu oddać sponsorom to, co należne: 150 tysięcy na realizację projektu wyłożyło Tyskie, a po 100 – PGE, Lotto i PZPN. Wśród głównych partnerów znaleźli się także Polski Cukier i JNS Architekci, a firma MiBud wykonała wszystkie prace budowlano-montażowe za darmo.
Z ŻYCIA STADIONU NARODOWEGO Komplet Orłów Górskiego na odsłonięciu pomnika
Udział w uroczystości zapowiedzieli urzędujący prezydent RP Bronisław Komorowski i były Aleksander Kwaśniewski, poprzedni i obecny ministrowie sportu, czyli Joanna Mucha i Andrzej Biernat, były kadrowicz pana Kazimierza, a aktualnie prezes PZPN Zbigniew Boniek, wszyscy żyjący selekcjonerzy oraz – zaproszone w komplecie (do połowy ubiegłego tygodnia nikt nie odmówił!) – żyjące Orły Górskiego, w których imieniu do odsłonięcia monumentu został wydelegowany Lesław Ćmikiewicz. Wstęgę ma przeciąć wraz z prezydentem RP, prezesem PZPN i honorowym przewodniczącym budowy pomnika, byłym przewodniczącym PAN profesorem Michałem Kleiberem.
W czwartkowych uroczystościach wezmą udział poczty sztandarowe z 14 szkół noszących imię Kazimierza Górskiego, a uświetni je Orkiestra Reprezentacyjna Wojska Polskiego. W repertuarze ma nie zabraknąć lwowskich melodii, tak bliskich polskiemu szkoleniowcowi wszech czasów z racji urodzenia, ale także „Snu o Warszawie”, kojarzącego się z Legią, w której legendarny trener występował przez osiem lat jako zawodnik, a później – kilkukrotnie – prowadził w roli szkoleniowca.
Jest zatem ogromna szansa, aby najlepszy trener w historii polskiego futbolu, mistrz i wicemistrz olimpijski, zdobywca trzeciego miejsca na mundialu w 1974 roku, został upamiętniony z honorami, na jakie zasługują sukcesy, do których doprowadził reprezentację Polski.
GAdam
Cały tekst można znaleźć w najnowszym numerze Tygodnika „Piłka Nożna”
To może być nowy selekcjoner? Wykonuje dobrą pracę w klubie
Dziennikarze Przeglądu Sportowego ujawnili, że Michal Gasparik mógłby zastąpić Jana Urbana na stanowisku selekcjonera polskiej kadry. Słowak ma być poważnym kandydatem. Jednak na ostateczne decyzje będziemy musieli poczekać do zakończenia rozgrywek Ligi Narodów.
Boniek ostro o Goncalo Feio. „Jesteśmy głupim narodem”
Goncalo Feio przyznał niedawno, że w przyszłości chciałby zostać selekcjonerem reprezentacji Polski. Do tych słów bardzo mocno odniósł się Zbigniew Boniek.
Były trener Legii chce poprowadzić reprezentację Polski
Goncalo Feio nie wyklucza, że w przyszłości obejmie reprezentację Polski. Były szkoleniowiec Legii Warszawa przyznał w rozmowie z portugalskim Desporto ao Minuto, że chciałby spróbować swoich sił w roli selekcjonera.