Wciąż nie wiadomo, co dalej z Sebastianem Szymańskim. Czy Polak zostanie w Feyenoordzie? Wiele wskazuje na to, że tak właśnie się stanie.
Wraz z końcem tego sezonu upływa wypożyczenie Sebastiana Szymańskiego z Dynama Moskwa do Feyenoordu Rotterdam. Holenderski zespół bardzo chce, aby Szymański dalej pozostał w drużynie, jednak klauzula wykupu jest zbyt wysoka i nowego mistrza Holandii zwyczajnie nie stać na ten wydatek. Dynamo nie jest też skłonne do negocjacji. Szymański bardzo chciałby pozostać w aktualnym zespole i nie widzi mu się powrót do Rosji.
Bardzo możliwe, że wszystkie strony znajdą wyjście z tej sytuacji. Jak podaje serwis „1908.nl”, Szymański może pozostać na kolejny rok w Feyenoordzie. W grę wchodzi oczywiście kolejne wypożyczenie piłkarza z moskiewskiego klubu. Takie rozwiązanie byłoby zdecydowanie tańsze dla Feyenoordu. To samo źródło twierdzi także, że osiągnięto w tej sprawie porozumienie.
Szymański ubiegły sezon miał bardzo udany. Polak znakomicie odnalazł się w Feyenoordzie i sięgnął z zespołem po tytuł mistrza, znacząco przyczyniając się do tego osiągnięcia.
Łącznie zagrał aż w 40 meczach, strzelił 10 goli i dołożył 7 asyst.
Nowak sprawdził się w ataku. Stara się też mówić po czesku [WIDEO]
Wiktor Nowak wystąpił na pozycji napastnika i strzelił gola z rzutu karnego w meczu ze Zbrojovką Brno, zbierając pozytywne recenzje od sztabu Slavii Praga. Asystent trenera, Milan Kerbr, pochwalił Polaka za jego występ, a nagranie opublikowane przez klub w mediach społecznościowych pokazuje, że 22-latek stara się również mówić po czesku.
Zdrowie od dłuższego czasu nie oszczędza Jakuba Modera. Na horyzoncie pojawiło się jednak światełko w tunelu. 27-latek zaliczył epizodyczny występ w meczu Eredivisie.
Dublet Szymańskiego, asysta Frankowskiego! Błysk Polaków fundamentem zwycięstwa w Ligue 1
Rennes, w którym na co dzień występują Sebastian Szymański oraz Przemysław Frankowski pewnie pokonało Strasbourg 3:0. Biało-czerwoni odegrali nieocenioną rolę w tym zwycięstwie.