Wygląda na to, że do Legii trafi kolejny Portugalczyk. Portugalskie media twierdzą, że na Łazienkowską przeniesie się Salvador Agra, piłkarz drugoligowego Kadyksu wypożyczony z Benfiki.
Czy Ricardo Sa Pinto sprowadzi kolejnego rodaka? (fot. Legia Warszawa)
Portugalska A Bola, czyli jeden z najbardziej znanych dzienników piłkarskich w kraju, informuje o bardzo prawdopodobnym transferze Salvadore Agry do Legii Warszawa. 27-latek negocjuje już z hiszpańskim Cadiz warunki przedwczesnego zakończenia wypożyczenia, by na mocy transferu definitywnego przenieść się do stolicy Polski już tej zimy. Dziennik donosi, że Agra ma podpisać z Legią trzyletni kontrakt.
Były młodzieżowy reprezentant Portugalii od kilku lat nie potrafi pozostać na dłużej w jednym klubie. Od sezonu 2012/2013 cały czas jest wypożyczany, niezależnie od tego, czy jego głównym pracodawcą była Benfica, czy wcześniej hiszpański Betis. W tym sezonie także nie przebił się w barwach Kadyksu, w dziesięciu spotkaniach nie udało mu się wpisać na listę strzelców, zaliczył zaledwie jedną asystę w Copa Del Rey.
Mierzący 166 cm wzrostu skrzydłowy ma trafić na Łazienkowską, gdzie dodatkowo wzmocni rywalizację w ataku. Może grać zarówno na obu skrzydłach, jak i w roli zawodnika wysuniętego najdalej od własnej bramki. W najbliższym czasie Legię czeka kilka rozstań z zawodnikami, także tymi ofensywnymi, którym kończą się kontrakty, dlatego oferta dla Agry wygląda rozsądnie.
Filigranowy zawodnik rozegrał osiem meczów w reprezentacji Portugalii do lat 21, strzelając dwa gole. W Legii grają już dwaj Portugalczycy: Cafu oraz Andre Martins, czyli jedni z najlepszych zawodników Legii tej jesieni.
Papszun przed spotkaniem z Rakowem. „Te mecze zawsze będą dla mnie emocjonalne”
W niedzielę o 17.30 Legia Warszawa podejmie Raków Częstochowa. Marek Papszun nie ukrywał na przedmeczowej konferencji prasowej, że to spotkanie będzie dla niego szczególne.
Korona Kielce przegrała trzeci mecz z rzędu, biorąc pod uwagę wszystkie rozgrywki. W sobotnie wczesne popołudnie podopieczni Roberta Kolendowicza ulegli u siebie Radomiakowi. Obejrzyj bramki i najciekawsze akcje spotkania.