Augsburg notuje trzecią porażkę z rzędu w rozgrywkach Bundesligi. Drużyna Roberta Gumnego i Rafała Gikiewicza przegrała z RB Lipsk 1:2.
Gikiewicz zagrał przyzwoite spotkanie (foto: Reuters)
Augsburg po raz kolejny został zmuszony uznać wyższość rywala, tym razem drużyna z Bawarii przegrała z RB Lipsk 1:2. Gole gospodarzom zdobyli Dani Olmo oraz Christopher Nkunku. Honorowe trafienie Ausburgowi zapewnił Daniel Caligiuri.
Rafał Gikiewicz w trakcie pierwszej połowy obronił rzut karny w wykonaniu Daniego Olmo, jednak polski bramkarz wyszedł poza linię bramkowa i sędzia nakazał powtórkę karnego. Za drugim razem hiszpański zawodnik się nie pomylił i pokonał polskiego bramkarza. Gikiewicz zanotował cztery interwencje, kilkukrotnie ratował swój zespół przed utratą większej ilości bramek.
Słabszy występ zanotował za to Robert Gumny. Był mało obecny na boisku i nie pokazał na nim nic szczególnego. Był niedokładny w swoich zagraniach, raptem połowa podań w wykonaniu reprezentanta Polski znajdowała swojego odbiorcę.
Augsburg pikuje w tabeli Bundesligi. Aktualnie jest na 13. miejscu, jednak jeśli FC Kolen wygra swój najbliższy mecz, „Kozły” przeskoczą ich w klasyfikacji ligowej. Na innym biegunie znajduje się RB Lipsk, dla którego do kolejna wygrana z rzędu. Czerwone byli plasują się na pozycji wicelidera ligi.
Der Klassiker na remis. Zmarnowany karny i kontuzje zatrzymały Bayern
Bayern Monachium zremisował 2:2 z Borussią Dortmund. Pomimo przewagi Bawarczyków Borussii z pomocą szczęścia udało się zremisować i utrzymać równy z Bayernem poziom w tabeli.
Zdobywca Złotej Piłki zmarnował karnego. Piłka wylądowała na poprzeczce [WIDEO]
Bayern Monachium przy prowadzeniu 1:0 z Borussią Dortmund dostali rzut karny. Jedenastki nie wykorzystał uznany ostatnio za najlepszego piłkarza ostatniego sezonu Harry Kane.