Przed reprezentantami Polski szczera i ważna rozmowa. Kadrowicze spotkają się we własnym gronie, bez udziału Cezarego Kuleszy i Fernando Santosa, by poprawić atmosferę wewnątrz drużyny.
Reprezentacja Polski znajduje się w głębokim kryzysie. Sportowym i wizerunkowym. W eliminacjach do Euro 2024 Biało-Czerwoni przegrali dwa z trzech dotychczasowych spotkań i zajmują przedostatnie miejsce w grupie. Jakby tego było mało, kadrą co rusz wstrząsają medialne afery i skandale.
Ostatnio głośnym echem odbił się wywiad Roberta Lewandowskiego dla Eleven Sports i Meczyków. Kapitan reprezentacji nie gryzł się w język, odnosząc się do kilku kontrowersyjnych kwestii, jak m.in. afera premiowa, przy okazji której oskarżył Łukasza Skorupskiego o kłamstwo. Dodatkowo przyznał wprost, że najważniejszej drużynie narodowej brakuje osobowości i charakteru, zwłaszcza wśród młodszych kadrowiczów.
Lewandowski, mówiąc to na głos tuż przed wrześniowym zgrupowaniem, które prawdopodobnie będzie decydujące jeśli chodzi o awans Polski na mistrzostwa Europy, chciał wywołać wstrząs przede wszystkim wewnątrz drużyny. Celem jest pozytywny przełom w reprezentacji.
Czy tak się stanie? Zweryfikuje boisko i eliminacyjne mecze kolejno z Wyspami Owczymi (7.09) i Albanią (10.09). Zanim to jednak nastąpi, na początku zgrupowania, piłkarze udadzą się na kolację we własnym gronie. O całej sprawie jako pierwszy poinformował portal Sport.pl.
Pierwotnie reprezentanci byli umówieni dzisiaj na kolację wraz z Cezarym Kuleszą. Ostatecznie jednak uznano, że teraz nie jest na to dobra pora, a wspólny posiłek piłkarzy z prezesem PZPN został przełożony na inny termin.
Zawodnicy dostali zgodę od selekcjonera Fernando Santosa na luźne wyjście na kolację do restauracji tylko we własnym gronie, by móc szczerze i w spokoju ze sobą porozmawiać, wyjaśnić drażliwe kwestie i tym samym spróbować „odkwasić” gęstą atmosferę wewnątrz i wokół reprezentacji.
Dziennikarz ostro o reprezentacji. ,,Staliśmy się dziadami…”
Dziennikarz Przeglądu Sportowego Onet krytykuje postawę reprezentacji narodowej. Zdaniem Olkowicza kadra od dłuższego czasu fatalnie prezentuje się na wyjazdach i przegrywa ze słabszymi od siebie.
To dlatego Urban zostaje. Dziennikarz wyjaśnia możliwe przyczyny
Piotr Wołosik, w programie ,,Ofensywni'', analizował pozostanie Jana Urbana na stanowisku selekcjonera. Zdaniem dziennikarza PZPN nie chciał przede wszystkim wywoływać kolejnej afery i burzy medialnej wokół związku.
Boniek skrytykował Urbana. „Brak logiki w tym wszystkim”
Reprezentacja Polski rozczarowała podczas wrześniowo-październikowego zgrupowania, a nad selekcjonerem Janem Urbanem zbierają się coraz ciemniejsze chmury, choć – przynajmniej na razie – ma obyć się bez roszady na tym stanowisku. Po decyzjach podejmowanych przez szkoleniowca naszej kadry narodowej przejechał się Zbigniew Boniek.