Jan Kocian nie należał do najszczęśliwszych ludzi po meczu z GKS-em Bełchatów. Nie może to jednak dziwić, ponieważ jego Ruch Chorzów rozegrał słabe zawody i zasłużenie przegrał z beniaminkiem (0:1).
Kocian nie był zadowolony z postawy swoich podopiecznych
– To był nasz najgorszy mecz odkąd jestem w Ruchu. Jeszcze tak źle nie wyglądaliśmy. Nie było czegoś, o czym można się wypowiedzieć pozytywnie. Ta porażka boli, bo przed meczem mówiliśmy, że zwycięstwo nadałoby nam kierunek – powiedział przybity Słowak.
Kocian odniósł się także do kwestii swoich taktycznych eksperymentów. Tradycyjne 4-5-1 zastąpił systemem 3-5-2, co nie zdało egzaminu. – Bardzo szybko zmieniliśmy dziś ustawienie – wyznał.
– Wróciliśmy do gry czwórką obrońców, ale bramkę straciliśmy jeszcze w momencie, gdy graliśmy trójką. Kiedy graliśmy dwoma napastnikami, to praktycznie nie uderzyliśmy na bramkę. Grając z jednym atakującym stworzyliśmy większe zagrożenie. Byliśmy powolni, podania były niecelne… Wszystko było złe – zakończył
Kto będzie nowym trenerem Śląska? Jest jeden faworyt
Śląsk Wrocław niedawno zakończył współpracę z trenerem Ante Simundzą. W mediach pojawiło się nazwisko szkoleniowca, który ma być celem władz wrocławskiej ekipy.
Boniek uderza w Stolarskiego. ,,Wydaje mi się, że to był duży błąd”
Były prezes PZPN krytycznie odnosi się do zatrudnienia i pracy Mateusza Stolarskiego w Widzewie. Zbigniew Boniek uderzył również we władze łódzkiego klubu.
Lasse Nordas: W wieku 18 lat zostałem juniorskim mistrzem Norwegii w skoku wzwyż [WYWIAD]
Występami w Tromso zapracował na transfer do Luton, które zapłaciło za niego ponad 3,5 miliona euro. Anglii nie podbił, więc rundę wiosenną poprzedniego sezonu spędził na wypożyczeniu w Heerenveen, a we wrześniu na tej samej zasadzie sięgnęła po niego Cracovia.