Dobra informacja dla sympatyków Legii Warszawa. Już podczas ligowego meczu ze Śląskiem Wrocław do dyspozycji trenera będzie Cafu, który pauzował ostatnio z powodu kontuzji.
Cafu wraca do gry (fot. Piotr Kucza / 400mm.pl)
26-latek jeszcze podczas okresu przygotowawczego nabawił się urazu stawu skokowego. Piłkarz wypadł z gry na kilka tygodni i nie tylko stracił praktycznie całe letnie zgrupowanie, ale również nie mógł pomóc kolegom w pierwszych meczach nowego sezonu. Jak jednak donosi serwis „Legia.net”, ze zdrowiem Portugalczyka wszystko jest już w porządku.
Piłkarz uczestniczył w zajęciach z zespołem i chociaż nie zagra jeszcze w rewanżowym meczu z KuPS Kupio w II rundzie eliminacji Ligi Europy, to już na starcie ze Śląskiem Wrocław w ramach 3. kolejki PKO Ekstraklasy powinien już być co dyspozycji trenera Aleksandara Vukovicia. Spotkanie zaplanowano na 4 sierpnia, na godzinę 17:30.
W całym ubiegłym sezonie Cafu wystąpił na wszystkich frontach w 42 meczach dla Legii. W tym czasie udało mu się strzelić sześć goli i zapisać na swoim koncie cztery asysty.
Ważny zawodnik Legii Warszawa nie wystąpi w kolejnym meczu, z Rakowem Częstochowa
W następnym meczu w ramach PKO Bank Polski Ekstraklasy Legia Warszawa będzie musiała poradzić sobie bez ważnego piłkarza. Przekroczył dopuszczalny limit żółtych kartek.
Lech Poznań jest liderem, tuż za jego plecami znajduje się Górnik Zabrze, a na najniższym stopniu podium plasuje się Legia Warszawa. W strefie spadkowej są natomiast Wieczysta Kraków, Radomiak i Raków Częstochowa. Sprawdź, jak wygląda tabela PKO Bank Polski Ekstraklasy po piątkowych spotkaniach.
Bez goli, celnych strzałów i zwycięzcy. Górnik Zabrze zremisował z Legią Warszawa
W meczu Górnika Zabrze z Legią Warszawa w ramach trzynastej kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy nie padł ani jeden gol. Ba, nie oddano nawet żadnego celnego strzału.
Motor Lublin wywiózł z Krakowa trzy punkty. Gole dla ekipy Mariusza Misiury strzelili Tin Plavotić i Rony Lopes, natomiast dla gospodarzy trafił Ajdin Hasić.